Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Ludzie jednego Boga

– Nie powinno się przypominać o rzeczach oczywistych, czyli o potrzebie troski o osoby niepełnosprawne. Wszyscy jesteśmy przecież jednakowi. Także w oczach Boga – powiedziała Anna Szalast, pełniąca obowiązki dyrektora Środowiskowego Domu Samopomocy.

WJanowie Lubelskim II Powiatowy Dzień Godności Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną rozpoczął się Eucharystią w maryjnym sanktuarium.

Ludzka i Boża pomoc

– Wśród nas wiele jest osób niepełnosprawnych, chorych i cierpiących, które wymagają opieki. Zapewniają im ją przede wszystkim rodzicie, ale także spora grupa opiekunów i terapeutów. Chorzy potrzebują też Bożej pomocy, stąd nasza tutaj obecność, w tym księży – Roberta, Krzysztofa i Andrzeja, którzy otaczają ich duchową opieką – zauważył proboszcz ks. Jacek Staszak, zwracając się do zebranych w świątyni.

Ks. Robert Bernard w kazaniu nawiązał do strajku okupacyjnego rodziców niepełnosprawnych dzieci w polskim parlamencie. – Zabiegają o godziwe życie dla swoich rodzin. Walczą o najsłabszą grupę społeczną, o osoby których niepełnosprawność trwa od wczesnego dzieciństwa. Są pokrzywdzeni już na starcie. A wsparcie finansowe dla nich jest naprawdę żenująco niskie. Coś musi się tutaj zmienić, jeżeli tym osobom chcemy przywrócić godność – podkreślił kaznodzieja. Po Eucharystii wszyscy jej uczestnicy (razem z opiekunami i rodzicami było ich kilkaset) z pomarańczowymi balonikami w rękach przemaszerowali do Janowskiego Ośrodka Kultury. Tam skocznymi melodiami, przywitała ich Młodzieżowa Orkiestra Dęta. W górę poszły baloniki.

Wszyscy jesteśmy równi

Dzień Godności, na co szczególną uwagę zwracali pracownicy Ośrodka Rewalidacyjno-Wychowawczego w Janowie Lubelskim, głównego organizatora, to nie tylko 24 godziny świętowania, w trakcie których osoby z IQ w normie starają się być miłe i usłużne dla osób z wynikiem niższym. Jednym z podopiecznych ośrodka jest 18-letni Dawid. – Syn od urodzenia jest niepełnosprawny i na wózku. W opiece nad nim pomagają mi mąż i córka. Od czterech lat Dawid uczęszcza do ośrodka i bardzo to lubi, najbardziej tańczyć. Dla nas to też ogromna pomoc, gdyż nie musimy w kolejkach czekać do lekarza specjalisty, bo cała opieka jest na miejscu. Pobyt w ośrodku sprawił, że syn stał się bardziej kontaktowy, otwarty na ludzi – zwierzyła się mama Anna. Obecnie w janowskim ośrodku opieką otoczonych jest kilkadziesiąt osób – dzieci i młodzież dotknięte tzw. niepełnosprawnością sprzężoną, czyli intelektualną i ruchową. Są także osoby z autyzmem. Opiekują się nimi nauczyciele – wychowawcy, którzy prowadzą grupowe zajęcia. Dodatkowo podopieczni ośrodka mają sesje rehabilitacyjne, rytmikę, dogoterapię, spotkają się z psychologiem czy logopedą.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma