Jeszcze podczas pielgrzymki ze Stalowej Woli do Częstochowy, którą odbyła wraz z tatą zaraz po maturze, pomyślała, że chce pomagać w Afryce. Paulina Przywara, mieszkanka Niska, spotkała bowiem wtedy wielu misjonarzy.
Potem były studia w Rzeszowie. Przez cały ten czas zbierała pieniądze na wyjazd. Na koniec zostało „tylko” przekonanie rodziców oraz znalezienie odpowiedniej organizacji, która to umożliwi. Okazała się nią warszawska fundacja Asbiro, a krajem docelowym – Zambia. Paulina Przywara, wraz z dwiema koleżankami z Polski (Asią z Warszawy i Moniką z Krakowa) rozpoczęła swój wolontariat 1 marca w prywatnej szkole we wsi Linda, niedaleko Lusaki, stolicy kraju.
Subskrybuj i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści