Nowy numer 42/2020 Archiwum

Najnowsze dzieje diecezji

Opowiadanie najbliższej historii często daje poczucie, że my także stanowimy jej cząstkę.

W naszej wędrówce przez dzieje diecezji zmierzamy do czasów współczesnych. Dla wielu czytelników będzie to więc przypomnienie ostatnich dziesięcioleci i tego, co zapewne pamiętają z ważnych wydarzeń w Sandomierzu, Radomiu czy w naszych parafiach. Dla młodszych czytelników może stać się odkrywcze to, dlaczego jeszcze ćwierć wieku temu diecezja nazywała się sandomiersko-radomska i skąd racje, by granice nowej diecezji obejmowały tereny aż czterech ościennych diecezji.

Biskup katecheta

Po śmierci bp. Gołębiowskiego przez kilka miesięcy diecezją zarządzał wikariusz kapitulny, na którego wybrano biskupa sufragana Walentego Wójcika. – Kolejnym pasterzem diecezji sandomierskiej papież Jan Paweł II mianował bp. Edwarda Materskiego, dotychczasowego biskupa pomocniczego w Kielcach. Pochodził on z Wilna z polskiej rodziny inteligenckiej. Już w dzieciństwie stracił ojca i wkrótce potem zmarła także jego młodsza siostra. Po tych wydarzeniach w 1932 r. wraz z matką i drugą siostrą przeniósł się do Warszawy. Rozpoczętą w gimnazjum naukę przerwała wojna. Kontynuował potem edukację na tajnych kompletach, gdzie złożył także egzamin dojrzałości. Czując powołanie do kapłaństwa, chciał wstąpić do seminarium, ale władze Guberni zakazały tym uczelniom przyjmowania kandydatów. Podjął więc Edward studia u księży jezuitów w Warszawie. W 1942 r. przeniósł się do seminarium kieleckiego, które wbrew zakazom przyjmowało kandydatów – opowiada ks. Piotr Tylec. W przededniu wybuchu powstania warszawskiego jako kleryk wstąpił w szeregi Armii Krajowej, pomagając duszpastersko do ostatnich dni walk. Po upadku powstania wraz z ocalałymi mieszkańcami Warszawy został uwięziony w obozie w Pruszkowie. Cudem nie wywieziono go do obozu. Po zakończeniu wojny kontynuował naukę w seminarium i został wyświęcony na kapłana w 1947 r. Jako młody duszpasterz dał się poznać jako zapalony katecheta i prefekt szkół. Został wysłany na studia teologiczne na Wydział Teologii Katolickiej Uniwersytetu Warszawskiego. Po obronie doktoratu został referentem do spraw nauczania religii w diecezji kieleckiej oraz wykładowcą katechetyki w seminarium i na KUL. W 1968 r. mianowano go biskupem pomocniczym diecezji kieleckiej. – Przychodząc do diecezji sandomierskiej, bp Materski miał duże doświadczenie pasterskie. Ingres do sandomierskiej bazyliki odbył w wigilię Niedzieli Palmowej 1981 r., a kolejnego dnia sprawował Mszę św. w Radomiu, akcentując w ten sposób istotną rolę tego miasta w objętej diecezji. Większość urzędów kurialnych przeniósł właśnie to tego miasta i zwrócił się do Jana Pawła II z prośbą o zmianę nazwy na diecezję sandomiersko-radomską. Papież zgodził się i ustanowił kościół Mariacki w Radomiu konkatedrą – dodaje ks. P. Tylec. Jednym z charakterystycznych działań bp. Materskiego było powoływanie nowych parafii. Wizytując teren diecezji, starał się, aby mieszkańcy mieli łatwiejszy dostęp do kościoła, dlatego erygował 135 nowych parafii, z których 19 znajduje się na terenie obecnej diecezji sandomierskiej. – W wielu wypadkach decyzja biskupa spotykała się z dużym sprzeciwem władz i w wielu wypadkach tymczasowe kaplice budowane były wbrew zakazom państwowym. Szczególnym miejscem był Ostrowiec, gdzie władze niemal do końca istnienia reżimu nie pozwalały na budowę świątyni na osiedlu Stawki – dodaje ks. Tylec. W dziesięcioletniej historii diecezji sandomiersko-radomskiej ważnym wydarzeniem były II Kongres Eucharystyczny w 1987 r. oraz wizyta Jana Pawła II w 1991 r. w Radomiu. Papież odprawił wtedy Mszę św. na lotnisku wojskowym i poświęcił nowo wybudowane seminarium duchowne. W tym czasie diecezja była rozległa, podzielona na 31 dekanatów, i liczyła 397 parafii. Bp. Materskiemu w pracy pasterskiej pomagało dwóch mianowanych biskupów pomocniczych: bp Adam Odzimek i bp Marian Zimałek.

Apostoł Jezusa Chrystusa

Kolejny etap historii naszej diecezji miał rozpocząć się wraz z decyzją Jana Pawła II o reorganizacji diecezji polskich. Bullą „Totus Tuus Poloniae populus” papież przekazał bp. Materskiemu zarządzanie utworzoną diecezją radomską. Zaś na stolicę diecezji sandomierskiej mianował ks. Wacława Świerzawskiego, rektora Papieskiej Akademii Teologicznej. – Biskup Wacław także miał korzenie wywodzące się z polskich kresów. Urodził się w Złoczowie w dawnym województwie lwowskim. Nauka wypadała w trudnym czasie okupacji, dlatego zdobywał ją w większości na tajnych kompletach. By uniknąć wywózki na przymusowe prace do Rzeszy, pracował jako kościelny w Złoczowie. Formację seminaryjną rozpoczął we Lwowie, lecz w 1945 r. wraz z całym seminarium przeniósł się do Kalwarii Zebrzydowskiej, gdzie w 1949 r. otrzymał święcenia kapłańskie. W pierwszych latach kapłaństwa pracował w kilku placówkach, następnie został wysłany na studia z prawa kanonicznego do Warszawy, gdzie posługiwał także jako kapelan sióstr dominikanek misjonarek. W 1957 r. przez bp. Baziaka został skierowany jako duszpasterz akademicki do kościoła św. Anny. W 1965 r. rozpoczął studia liturgiczne w Rzymie. Po powrocie zajął się organizacją pierwszego w Polsce Instytutu Liturgicznego przy Papieskim Wydziale Teologicznym w Krakowie. Posługiwał przez blisko 20 lat jako rektor kościoła św. Marka w Krakowie, zakładając Zgromadzenie Sióstr Jadwiżanek Wawelskich. Był wybitnym naukowcem w zakresie liturgiki. Piastował urząd rektora PAT, gdy został mianowany na biskupstwo do Sandomierza. Jako swoje pasterskie zawołanie obrał słowa „Apostoł Jezusa Chrystusa”. Święcenia biskupie i ingres nowego biskupa odbyły się 28 kwietnia 1992 r. Bp Świerzawski musiał na nowo organizować struktury administracyjne diecezji i ważniejsze instytucje kościele. Powołał na nowo Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży, Akcję Katolicką, utworzył Instytut Teologiczny w Sandomierzu i kilka Ludowych Uniwersytetów Katolickich. Powołał do istnienia diecezjalną Caritas, Liceum Katolickie w Sandomierzu. Zainicjował proces beatyfikacyjny ks. Wincentego Granata i przeprowadził drugi synod diecezjalny.– Jednym z ważniejszych wydarzeń dla diecezji i samego miasta była wizyta Jana Pawła II podczas pielgrzymki do ojczyzny w 1999 r. Będąc Sandomierzu, papież odprawił Mszę św. na błoniach oraz odwiedził bazylikę katedralną. Po ponad dekadzie biskupiej pracy pasterskiej i po osiągnięciu wieku emerytalnego 7 października papież Jan Paweł II przyjął rezygnację z obowiązków biskupa sandomierskiego. Biskup emeryt zamieszkał w Zawichoście, aż do momentu śmierci, który przypadł dokładnie w 14. rocznicę złożenia urzędu.

Jakby to było wczoraj

Kolejny biskup zarządzał diecezją 6 lat. Pochodzący z Radzynia Podlaskiego ks. Andrzej Dzięga jest z wykształcenia prawnikiem kanonistą. Ukończył seminarium w Siedlcach, święcenia kapłańskie przyjął w 1977 r. Został skierowany na studia stacjonarne na Wydziale Prawa na KUL. Po uzyskaniu stopnia doktora nauk prawnych podjął pracę dydaktyczną na KUL. W 1996 r. powołano go na prodziekana i następnie na dziekana Wydziału Prawa. Był wicepostulatorem w procesie beatyfikacyjnym Męczenników Podlaskich. 7 października Jan Paweł II mianował go ordynariuszem sandomierskim. Jako biskup angażował się w obronę życia i wartości rodziny. Zainicjował obchody Świętokrzyskiego Milenium oraz peregrynację po diecezji figury Matki Bożej Fatimskiej i wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej. 21 lutego 2009 r. papież Benedykt XVI mianował go arcybiskupem metropolitą szczecińsko-kamieńskim. Jego następcą został długoletni pracownik dykasterii Kurii Rzymskiej bp Krzysztof Nitkiewicz. Warto dodać, że diecezja sandomierska nie miała do tej pory tak młodego pasterza. 15. w historii ordynariusz sandomierski w chwili nominacji miał 48 lat.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama