Nowy numer 43/2020 Archiwum

Żal mi tych dzieci

18 osób z parafii św. Floriana w Stalowej Woli podjęło się pod przysięgą duchowej adopcji dziecka nienarodzonego. Przez dziewięć miesięcy będą się modlić oraz umartwiać na rzecz uratowania jego życia.

To oczywiście nie jest tylko nasza inicjatywa. W ten sposób godnie wpisujemy się w ogólnopolską akcję dotyczącą ochrony życia w ogóle. W naszej parafii co roku jest wiele chętnych osób, które pragną to trudne zobowiązanie podjąć – powiedział ks. Krystian Kałuża, wikariusz, który 25 marca to zobowiązanie podczas niedzielnej Eucharystii przyjmował.

Polega ono przede wszystkim na codziennym odmawianiu specjalnie na ten cel przygotowanej modlitwy oraz dziesiątka Różańca. Mile widziane są także różne formy umartwiania się lub wyrzeczeń (post lub miłosierny czyn). Duchowa adopcja bardzo dobrze wpisuje się też w Boże miłosierdzie. – Troska o życie od poczęcia aż do śmierci jest również przejawem miłosierdzia. Dbać mamy bowiem nie tylko o dzieci, które same nie mogą wołać o pomoc, ale też o starszych, by niczego im nie brakowało – dodał ks. Krystian. Zofia Wieczorek i Maria Sadło były w tej licznej grupie, która zobowiązanie do duchowej adopcji podjęła. – Zobowiązanie podejmuję już od 2001 roku. Dużo na ten temat słyszałam. Nie był i nie jest mi nadal obojętny los dzieci nienarodzonych. Czuję wewnętrzne zadowolenie, że mogę w jakiś sposób pomóc – wyjawiła pani Zofia, która dodatkowo zobowiązała się do odprawiania pierwszych sobót miesiąca. Maria Sadło, podobnie jak koleżanka, zobowiązanie podejmuje od wielu lat. – Nigdy nie miałam chwili zwątpienia, że nie podołam. Cały czas mam przed oczami te biedne, usunięte przez matki dzieci. Bardzo mi ich żal – podkreśla pani Maria, matka trojga dzieci oraz szczęśliwa babcia. Obie panie należą też do parafialnej Caritas, która pomaga matkom samotnie wychowującym dzieci. – Pomagamy też babciom, które wychowują dzieci porzucone przez ich matki. Babcie te nie otrzymują żadnej pomocy od państwa. Mogą liczyć tylko na nas. Odwiedzamy te osoby, zanosimy paczki oraz raz do roku tzw. plecaki miłosierdzia – wyjaśniła Zofia Kupczyńska, szefowa parafialnej Caritas. Od sześciu lat w parafii św. Floriana w Stalowej Woli działa Apostolstwo Bożego Miłosierdzia. Należą do niego 33 osoby. W statucie wspólnoty, który napisał proboszcz ks. Marian Balicki, czytamy między innymi, że może do niej należeć każdy, kto swoim życiem pragnie „uobecniać Boga miłosiernego w świecie”. W najbliższą niedzielę – Miłosierdzia Bożego – zawiązane zostanie z kolei Bractwo Miłosierdzia, które skupiać będzie tylko mężczyzn. Ślubowanie od pierwszych siedmiu przyjmie ks. Marian Balicki.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama