GN 28/2018 Archiwum

Kolorowy hołd dla Zbawiciela

We wsi Cygany w gminie Nowa Dęba w wielkanocny poranek gospodarz poświęconą palmą zamoczoną w wodzie skrapiał domowników oraz pole. Miało to przynieść domowi spokój i harmonię, a na polu urodzaj.

Do dziś jeszcze praktykowany jest u nas zwyczaj zjadania bazi z poświęconych palm, by mieć zdrowe gardło – mówi Halina Ordon, mieszkanka Cygan. Dawniej wierzono też, iż palmy chronią dom przed burzami, a jego mieszkańców przed chorobami.

Ich poświęcone gałązki wbijano w ziemię w każdym rogu pola, by zapewnić dobre plony. Dziś palmy służą przede wszystkim celom dekoracyjnym. Prawie 90 osób uczestniczyło w rodzinnym wyplataniu wielkanocnych palm w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Stalowej Woli. Poświęcone w Niedzielę Palmową stają się później nieodzownym elementem świątecznego przybrania domu; z jednej strony symbolizują odradzające się życie, a z drugiej wyrażają hołd dla Zbawiciela. W Polsce palmy wielkanocne robi się z gałązek wierzbowych, często przystrojonych kwiatkami z bibuły czy suszonymi oraz barwionymi roślinami. I właśnie palmę symbolizującą pamiątkę wjazdu Jezusa do Jerozolimy wykonywały dzieci, ich rodzice oraz dziadkowie podczas specjalnych warsztatów w bibliotece. – I to jest dla nas najważniejsze. Wspólnie spędzony czas zbliża ludzi, a o to przecież w święta chodzi – zapewnia Joanna Rybak, kierownik biblioteki. Sala biblioteki pękała w szwach. Pani Bernadeta, emerytka, przyszła z koleżankami. – Palmę robię pierwszy raz. Chcę, by była oryginalna, nie kupiona na bazarze lub w supermarkecie. Moja pierwsza palma będzie miała około 70 cm długości. Robię ją z bazi, bukszpanu i kwiatów wykonanych z kolorowej bibuły – opisuje pani Bernadeta. Pani Ewa z córkami Anną i Dagmarą palmy i wielkanocne ozdoby robi od wielu lat. Z sukcesami prezentuje je także na różnych gminnych i powiatowych konkursach. – W tym roku dwie nasze palmy, każda o wysokości około 2 metrów, powalczą o wygraną w Zaklikowie. Zrobiłyśmy je z suchych kwiatków, traw, zboża, bukszpanu i kolorowej bibuły. Zajęło nam to pół dnia. W ubiegłym roku, również na powiatowym konkursie w Zaklikowie, zdobyłyśmy pierwsze miejsce. Pisanki natomiast wykonałyśmy ze styropianu oraz z kurzych jaj – powiedziała pani Ewa. Pani Iwona z córką Kasią także robią palmy. – To jest nasza pierwsza palma w życiu. Plus świetny sposób na spędzenie wspólnego czasu z rodziną. Taka namiastka świąt ze względu na wielkanocne motywy. Wszędzie mnóstwo palm. No i jest radośnie – dodaje zadowolona mama.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma