Nowy numer 47/2020 Archiwum

Prosili o mądrość i dobre wybory

– Waszą aktywnością budujcie Polskę i Kościół w diecezji i naszej ojczyźnie. Czyńcie to według najwspanialszych tradycji chrześcijańskich – mówił do młodych bp Edward Frankowski.

Przez dwa dni prawie 3 tys. maturzystów nawiedzało częstochowskie sanktuarium w ramach XXV Diecezjalnej Pielgrzymki Maturzystów na Jasną Górę. Młodzi powierzali Maryi czas przygotowań do egzaminu dojrzałości oraz prosili o siły i dary Ducha Świętego na czas matur.

Każdego dnia pobyt na Jasnej Górze rozpoczynał się od spotkania maturzystów z ciekawym człowiekiem. W tym roku o swoim doświadczeniu wiary i zaufania Bogu mówił młodym Marcin Kaczmarzyk, który w wypadku stracił wzrok, lewą dłoń i część prawej ręki, cudem zachowując życie. Następnie w kaplicy Cudownego Obrazu młodzi modlili się Różańcem. Pątnikom towarzyszył biskup senior Edward Frankowski. Mówił o więzi, jaka powinna łączyć nas nieustannie z Maryją. Wskazywał, że Maryja ciągle pomaga nam jednoczyć się z Jezusem. Nawiązał również do jubileuszy – dwustulecia istnienia diecezji oraz setnej rocznicy odzyskania niepodległości. – Potrzeba, abyście wyzwolili w sobie radość z przeżywanych jubileuszy w diecezji i w ojczyźnie. Waszą aktywnością budujcie Polskę i Kościół w diecezji i naszej ojczyźnie. Czyńcie to według najwspanialszych tradycji chrześcijańskich, które odziedziczyliśmy od naszych przodków i które są sprawdzone. Macie przed sobą wielką perspektywę i za to chciejcie Panu Bogu podziękować. Budujcie niepodległą ojczyznę i bądźcie aktywni w diecezji i w Polsce, aby byli z was zadowoleni rodzice, nauczyciele i wychowawcy, ale także Kościół – mówił bp E. Frankowski. Pielgrzymujący na Jasną Górę młodzi podkreślali, jak ważny to dla nich moment w przygotowaniach do egzaminu dojrzałości. – Od tego, jak napiszemy maturę, zależy nasza przyszłość. Przed każdym ważnym momentem w życiu pragnę prosić Boga o pomoc i wsparcie. Trwając przy Bogu, zawsze mam poczucie bezpieczeństwa i spokoju. Co więcej, chcę prosić Boga, by kierował moją przyszłością i moimi wyborami w kwestii studiów, bo wiem, że idąc za Nim, wybiorę najlepszą z możliwych dróg – mówiła Zuzanna Sadło. – Przyjechałam na pielgrzymkę z dwóch powodów. Pierwszym jest wyproszenie wszelkich łask u Matki, nie tylko tych dotyczących matury. Drugim powodem jest poczucie wspólnoty, która gromadzi się, by być razem w tym wspaniałym miejscu – podkreślała Natalia Łącka. – Przyjechałem na Jasną Górę z modlitwą o dobre wyniki w nauce oraz o znak od Boga, jakie studia wybrać, w którym kierunku pójść. Taka chwila modlitwy w tym miejscu daje dużo spokoju w sercu – podkreślał Albert Krawczyński. – Wytworzyła się pewna tradycja pielgrzymek maturzystów na Jasną Górę. Jest to forma wychowania i kształcenia młodego pokolenia w duchu wartości. Dziękuję nauczycielom, wychowawcom i katechetom za zorganizowanie wyjazdu młodzieży – zaznacza ks. Marian Bolesta, organizator spotkania.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama