Nowy numer 47/2020 Archiwum

Stabat Mater Dolorosa

Pośród maryjnych wizerunków w naszych kościołach niektóre przedstawiają maryjną pietę, czyli boleść Matki Chrystusowej.

Pośród pasyjnych przedstawień Chrystusa, za pomocą których artyści chcieli przybliżyć wiernym sceny z ostatnich godzin życia Zbawiciela, w wielu kościołach naszej diecezji możemy znaleźć także te związane ze współcierpieniem Maryi. Najczęściej odnoszą się one do proroctwa Symeona z Ewangelii św. Łukasza: „A duszę Twoją miecz przeniknie” i przedstawiają boleść Maryi związaną z męką i śmiercią Jezusa.

Radomyska boleść

Dzieje tego obrazu MB Bolesnej sięgają XV w., kiedy to według przekazu na pagórku przy rzece San pasterze wybudowali małą kapliczkę, do której trafił maryjny obraz. – Przedstawia on pogrążoną w smutku Maryję z obolałymi od łez oczami. Przedstawiona jest jako Matka bolejąca pod krzyżem, w pozie podobnej do postaci Chrystusa ukrzyżowanego. Elementami wyjątkowymi są tu widoczne na policzkach łzy Maryi oraz miecz wbity w Jej serce – bezpośrednie odniesienie do proroctwa Symeona. W tle mamy zachmurzone niebo, jakby przywołane z momentu śmierci Jezusa na Kalwarii. Widoczny jest radomyski kościółek na Zjawieniu, dodany przez autora, aby podkreślić miejsce przeznaczenia dzieła – opowiada ks. Bartłomiej Krzos. Na obrazie widnieją napisy, w niektórych miejscach nieco zatarte. Z lewej strony postaci Matki Bożej, na drodze wiodącej do kościółka, czytamy: „Per Mariam habem vitam aeternam” (Przez Maryję osiągamy życie wieczne), nieco wyżej: „Ora pro nobis Sancta Dei Genitrix” (Módl się za nami Święta Boża Rodzicielko). Z prawej strony wizerunku widnieją cytaty z hymnu „Stabat Mater” (Stała Matka Boleściwa) oraz „O quam tristis... fuit illa” (O jak smutna i strapiona).

Matka miłosierdzia

Ikona Matki Bożej Sulisławskiej to obrazek z wieczka drewnianej bursy, czyli pudełka do przenoszenia Najświętszego Sakramentu. Konserwatorzy sztuki mówią, że pochodzi ze szkoły nowosądeckiej, jednak na ziemię sandomierską trafił spod Moskwy, przywieziony wraz z branką wojenną przez jednego z żołnierzy po walkach w 1610 r. Obraz przedstawia Matkę Bożą o smutnym wyrazie twarzy podtrzymującą umęczonego Chrystusa. Pan Jezus stoi w otworze grobu albo w mistycznej tłoczni. – Możemy zobaczyć niemy dialog matki z synem, rozgrywający się w przestrzeni, która może być interpretowana jako grób Chrystusa, do którego Maryja składa Jego umęczone ciało, lub jest to apokaliptyczna tłocznia, gdzie stoi Chrystus, by dokonać sądu nad światem. Sąd Boży nie jest dokonywany przez surowego sędziego, ale przez umęczonego za nas miłosiernego Zbawiciela – wyjaśnia ks. B. Krzos. Obraz Matki Bożej Sulisławskiej od wieków czczony jest przez wiernych jako cudami słynący. W prowadzonej przy sanktuarium księdze cudów zanotowano ich wiele. Przed obliczem Maryi Sulisławskiej okoliczni mieszkańcy szukali ratunku, gdy wybuchła epidemia oraz w niespokojnych czasach dwu wojen. Rekordowa liczba pielgrzymów przybyła na koronację w 1913 r. Według kronikarzy było ich przeszło 100 tysięcy.

Na wzór piety

Jedne z najstarszych przedstawień Matki Bożej trzymającej na kolanach martwe ciało Jezusa znajdują się w Strzegomiu i Strzyżowicach. To obrazy z przełomu wieków XV i XVI. – Znajdujący się w głównym ołtarzu strzegomskiego kościoła obraz to typowa pietà, czyli scena złożenia umęczonego i martwego ciała Jezusa w ręce Matki. Jest to obraz bardzo dobrze namalowany, o dużych rozmiarach. Jego powstanie jest datowane na koniec XV w. i nawiązuje do obrazów włoskich, które podkreślały boleść Maryi, a jednocześnie ukazywały Jej postać w sposób bardzo dostojny, w zadumie, wręcz statycznie, co jest symbolem niezłomnej wiary Maryi – tłumaczy ks. Andrzej Rusak. Kunszt obrazu Matki Bożej Bolesnej w kościele w Strzyżowicach zauważył już ks. Jan Wiśniewski, który w swojej monografii pisze, że „w ołtarzu stojącym obok zakrystii znajduje się najwyborniejszej malatury obraz Najświętszej Maryi Panny Matki Bolesnej”. Nie znamy autora ani proweniencji dzieła. Bardzo możliwe, że zostało ofiarowane parafii przy budowie nowego kościoła. Nietypowym przedstawieniem boleści Maryi jest obraz znajdujący się w zbiorach Muzeum Diecezjalnego. Należy on do typu Matki Bożej z aniołami i ukazuje omdlewającą po śmierci Syna postać Matki Bożej podtrzymywaną przez anioły.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama