Nowy numer 47/2020 Archiwum

Helikopter w pogotowiu

Pierwsze na Podkarpaciu lądowisko na dachu szpitala otwarto w Powiatowym Szpitalu Specjalistycznym w Stalowej Woli. Wstęgę przecięli między innymi minister ds. inwestycji Jerzy Kwieciński i podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia Marek Tombarkiewicz.

Budowa kosztowała 5,94 mln zł, z czego 3,4 mln pochodziło z unijnych funduszy, a resztę dołożyło Starostwo Powiatowe w Stalowej Woli.

– Lądowisko dla helikopterów pogotowia ratunkowego to bardzo ważny element medycznego ratownictwa. Jego budowa była możliwa, gdyż całą kondygnację, w tym stropy, wzmocniliśmy betonem i stalą. Ponadto nasz projekt uzyskał pozytywną ocenę Ministerstwa Zdrowia, dzięki czemu otrzymaliśmy stamtąd finansowe wsparcie – powiedział Edward Surmacz, dyrektor szpitala. Minister Jerzy Kwieciński, który pochodzi ze Stalowej Woli, zapewnił, iż około 3 mld zł z unijnych funduszy powinno w najbliższym czasie zasilić służbę zdrowia. – Chcemy też, by do służby zdrowia trafiało więcej innowacji. Na to także mamy pieniądze – zapewnił minister. Marek Tombarkiewicz, który na co dzień nadzoruje departament ratownictwa medycznego, dodał, że około 200 SOR-ów aplikowało o pieniądze na modernizację lub budowę lądowisk. – Każde takie lądowisko to poszerzenie sieci medycznego ratownictwa. Obecnie mamy już 22 takie bazy. Uważamy że każdy SOR takie lądowisko powinien mieć – dodał minister Marek Tombarkiewicz. Płytę lądowiska poświęcił kapelan ks. Andrzej Gola. Powiatowy Szpital Specjalistyczny w Stalowej Woli co roku udziela pomocy około 30 tys. pacjentów, a pracuje w nim 880 osób, w tym 133 lekarzy i 463 pielęgniarki i położne.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama