Nowy numer 33/2018 Archiwum

Carska porcelana

Ponad sto lat temu car Mikołaj II zamówił ją dla polskiej baleriny w Petersburgu. Fabryka odkupiła serwis i odtworzyła go.

Historia tego porcelanowego serwisu i jego losy są równie niezwykłe jak jego wygląd i technologia wyrobu. Wykonanie filiżanek o kwadratowej nóżce połączonej z okrągłą rurką potwierdza, że wiek temu w ćmielowskiej fabryce pracowali jedni z najlepszych ceramików w Europie. Odtworzenie sposobu wytwarzania takich kształtów było dla współczesnych technologów bardzo żmudne i trudne. Osiągnęli jednak duży sukces.

Cud, że przetrwał

– Na razie wiemy jedynie, że serwis powstał w fabryce porcelany w Ćmielowie przed 1914 rokiem. Został wykonany na zamówienie cara Mikołaja II dla polskiej tancerki Marii Matyldy Krzesińskiej, primabaleriny Cesarskiego Teatru Maryjskiego w Sankt-Petersburgu, zwanej Matyldą lub po prostu Mali. Według mojej opinii jest to jeden z najpiękniejszych serwisów porcelanowych wykonanych w Europie. Jestem przekonany, że takiego serwisu mógłby pozazdrościć największy kolekcjoner, król August Mocny, który posiadał zbiór ponad 40 tys. sztuk porcelany – wyjaśnia Adam Spała, właściciel Fabryki Porcelany AS Ćmielów. Dzięki staraniom i zabiegom obecny właściciel fabryki nabył zabytkowy, unikatowy serwis od właścicieli. – Właścicielka serwisu odziedziczyła go od swojej rodziny z Moskwy. Jako dziecko zabraniano jej go dotykać, ponieważ był „bardzo cenny” i nigdy nie używano go przy podawaniu kawy czy herbaty. Rosyjskim krewnym zależało na tym, aby serwis wrócił do Polski. To że przetrwał nienaruszony zawieruchę rewolucyjną, dwie wojny i czas komunizmu jest swoistym cudem – dodaje Adam Spała. Serwis składa się z ponad 100 części o bardzo charakterystycznych kwadratowych stopkach. Każda stopka połączona jest z czarką okrągłą rurką. Zestaw składa się z imbryków, filiżanek do kawy i herbaty ze spodkami, wazy, sosjerek, musztardniczek, solniczek, pieprzniczek i okrągłych oraz owalnych talerzy. Serwis dekorowany jest 24 karatowym złotem w wersji obiadowej, a w wersji kawowej delikatnymi złotymi paskami (z monogramem Matyldy).

Gratka dla kolekcjonerów

Gdy serwis trafił na nowo do ćmielowskiej fabryki, podjęto decyzję, aby odtworzyć serwis o oryginalnym kształcie i ciekawej historii. Po kilkumiesięcznych próbach udało się poznać tajniki technologii. Obecnie porcelanowe cudeńka są wielką gratką dla kolekcjonerów. – Podjęliśmy próbę odtworzenia unikatowych kształtów, szczególnie nóżki i podstawki. Kilka miesięcy trwały próby poznania techniki ich wytworzenia. Największą trudnością było połączenie okrągłej nóżki z kwadratową podstawką. Było to trudne ze względu na skomplikowany proces wypalania ceramiki. Porcelana podczas wypalania kurczy się około 19 proc., jednak inaczej ten proces przebiega w okrągłym kształcie, a inaczej w podłużnym, gdzie następuje tzw. kurczliwość liniowa. Uzyskaliśmy dobre efekty dzięki dodatkowemu procesowi wypalania. Najpierw dwukrotnie wypalaliśmy osobno każdy element, potem dodatkowo poddaliśmy trzeciemu wypałowi już połączone elementy – wyjaśnia Adam Spała. Właściciel fabryki zapowiedział, że część zabytkowego serwisu trafi do zbiorów Muzeum Narodowego w Krakowie, a część pozostanie w zbiorach Muzeum Porcelany w Ćmielowie. – Oryginalny serwis jest w kolorze ecru ze złotymi zdobieniami. My odtworzyliśmy go w kilku kolorach. Najbardziej klasyczny jest w kolorze kobaltowym ze złotymi zdobieniami. Wewnątrz filiżanek nałożyliśmy podwójną warstwę złota, aby się nie wycierało podczas używania. Zrobiliśmy także kolekcję „Cztery pory roku”, czyli bardzo oryginalną kolekcję z różowej porcelany – dodaje Adam Spała. Właściciel podkreśla, że tak pięknego serwisu jeszcze nie widział, mimo długoletniego zainteresowania porcelaną i odwiedzenia wielu manufaktur na świecie. – Dlatego tak bardzo chcieliśmy odtworzyć technologię jego wytwarzania w naszej fabryce. Podczas prac byliśmy pełni podziwu, że sto lat temu nasi poprzednicy mieli już tak wielką wiedzę na temat technologii wytwarzania porcelany – podkreślał Adam Spała.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma