W pracowni na piętrze swego domu w Tarnobrzegu, do którego przeprowadziła się z rodziną kilka lat temu, spędza każdą wolną chwilę, malując lub tkając. – Przygoda z malarstwem zaczęła się bardzo wcześnie, bo chyba jeszcze zanim rozpoczęłam naukę w szkole podstawowej. Bardzo lubiłam rysować, malować i z czasem to zamiłowanie zaczęło przybierać coraz konkretniejszą formę – wspomina Jolanta Dąbrowska-Iskra.
Dziękujemy, że z nami jesteś
Masz subskrypcję? zaloguj się
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł
Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI
«
‹
1
›
»








