Strugami deszczu przywitała Częstochowa pielgrzymów pieszej pielgrzymki ziemi sandomierskiej, którzy dzisiaj dotarli na Jasną Górę.
Każdą podchodzącą grupę witał biskup sandomierski K. Nitkiewicz. Nie brakowało również kapłanów z diecezji oraz rodzin pielgrzymów, którzy pozdrawiali przemokniętych, utrudzonych, ale przede wszystkim szczęśliwych pątników.
Uwagę wszystkich zwracali Aleksandra i Łukasz Joachimowscy, którzy specjalnie na ten dzień założyli swoje ślubne stroje.
Po oddaniu przed wałami jasnogórskimi hołdu Bogu i podziękowaniu Maryi za pomoc w pokonaniu pątniczego szlaku udali się do kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Uwieńczeniem pątniczego trudu była Msza św., której przewodniczył biskup ordynariusz, a koncelebrowali kapłani pielgrzymujący i przybyli z diecezji na powitanie pielgrzymki. W homilii ks. Marcin Grzyb, dyrektor 34. Pieszej Pielgrzymki z Sandomierza na Jasną Górę, przypomniał, że podczas pielgrzymowania przywoływane zostały trzy wydarzenia: 300. rocznica koronacji obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, 200-lecie istnienia diecezji sandomierskiej oraz rozpoczęty III Synod Diecezjalny. Nawiązał również do hasła tegorocznego pielgrzymki: „Nieść światło Ewangelii”. - Pielgrzymując, chcemy pełnić wolę Boga. Nieść światło Ewangelii to nie znaczy tylko trwać, ale tym światłem się dzielić. Pielgrzymując, jesteśmy wielką rodziną, w której każdy znajdzie swoje miejsce. Wędrując w trudnościach, kształtujemy samych siebie, ale również przemieniamy tych, którzy są obok nas. Po pielgrzymce mamy być lepsi, aby ten, kto nas spotyka, widział, że ta pielgrzymka coś zmieniła w naszym życiu - mówił ks. Grzyb.
Na zakończenie Mszy św. do pielgrzymów zwrócił się bp Nitkiewicz. - Moi drodzy! Pragnę wam podziękować z całego serca za pielgrzymowanie do jasnogórskiej ikony Matki Bożej - Matki naszego narodu, Kościoła, diecezji, każdego z nas. Pomimo zmęczenia widocznego na twarzach, jesteście radośni i zadowoleni. Przypominacie apostołów, którzy wracali do Chrystusa z misji ewangelizacyjnej, a po wniebowstąpieniu Pana przychodzili do Maryi i opowiadali Jej o postępach w głoszeniu słowa Bożego. Nie uważam, żeby te porównania były przesadne, ponieważ wy również nieśliście podczas pielgrzymki światło Ewangelii. Liczę na was, wierzę, że będziecie angażowali się w to dzieło na terenie diecezji. Bóg nas potrzebuje i Polska potrzebuje żywego Kościoła, gorliwych katolików, aktywnych i o wyrazistych poglądach, a jednocześnie otwartych i gotowych do budowania braterskich relacji - powiedział biskup. Na koniec Eucharystii przewodniczący liturgii pobłogosławił wszystkim pątnikom i przybyłym gościom.
Na Jasną Górę przybyło ok. 1500 pątników z diecezji sandomierskiej. Najmłodszy liczył kilka miesięcy, najstarszy zaś - 80 lat.









