Jednym z uczestników zajęć w ośrodku jest 17-letni Dawid. – Syn od urodzenia jest niepełnosprawny. Porusza się na wózku. W opiece nad nim pomagają mi mąż i córka. Od trzech lat syn uczęszcza do ośrodka i bardzo mu się tu podoba, najbardziej lubi tańczyć. Dla nas to też ogromna pomoc. Nie musimy w kolejkach czekać do lekarza specjalisty, bo cała opieka jest na miejscu. Pobyt w ośrodku sprawił, że syn stał się bardziej kontaktowy, otwarty na ludzi – zwierza się mama Anna.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








