Poziom Wisły w powiecie sandomierskim przekroczył stany ostrzegawcze, woda dochodzi do 4.80 metrów. To skutek intensywnych opadów, które nawiedziły południową cześć naszego kraju. Wiele rzek, które w rejonie Sandomierza wpadają do Wisły mają także podniesione stany wód. Duży jest poziom Koprzywianki, zaś nurt Opatówki zależy od intensywności lokalnych opadów.
Poziom Wisły w Sandomierzu
ks. Tomasz Lis /Foto Gość
– Na dzień dzisiejszy nie mamy zgłoszeń do wyjazdów w związku z podtopieniami czy też wywołanymi wysokim stanem wód, nie zmienia to faktu, że strażacy monitorują sytuację pogodową i stany okolicznych rzek – poinformował Sylwester Kochanowicz, rzecznik sandomierskiej straży pożarnej.
Przybrane wody Wisły
ks. Tomasz Lis /Foto Gość
Mimo, że woda prawie w pełni wypełnia koryto Wisły, zdaniem ekspertów nie ma powodu do niepokoju. – Obecnie mamy przekroczony stan ostrzegawczy na rzecze Wiśle, ale na podstawie informacji z górnego biegu rzeki woda nie będzie się już podnosić. Na terenie powiatu sandomierskiego, nie ma zagrożenia powodziowego. Nie mniej jednak strażacy są w gotowości, gdyby sytuacja się zmieniała – dodał sandomierski strażak.
Poziom stanu wód w dopływach Wisły utrzymuje się na poziomie stanów wysokich, jednak wraz z ustaniem opadów stany w tych rzekach wracają do normy.
Zatoka starego porty w Sandomierzu
ks. Tomasz Lis /Foto Gość
Ze względu na wysoki poziom wody na Wiśle nie kursują statki wycieczkowe. Rzeczna flota wpłynęła do zatoczki wiślanej przy miejskim bulwarze. Nie jest także możliwe korzystanie z kajaków i łódek turystycznych w zatoce tzw. starego portu na Wiśle w Sandomierzu.








