Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Sandomierski

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Nasze media
    • RADIO eM
    • WIARA.PL
    • MAŁY GOŚĆ
    • PARAFIE
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O diecezji
    • KURIA
    • BISKUPI
    • HISTORIA DIECEZJI

Najnowsze Wydania

  • GN 17/2026
    GN 17/2026 Dokument:(9685120,Zajęcie podwyższonego ryzyka)
  • GN 16/2026
    GN 16/2026 Dokument:(9673311,Mocny głos kapitana Glovera)
  • GN 15/2026
    GN 15/2026 Dokument:(9662601,Widziałem lwa i kipiące życie)
  • GN14/2026
    GN14/2026 Dokument:(9651710,Nasz piękny chrześcijański ekskluzywizm)
  • GN 13/2026
    GN 13/2026 Dokument:(9641462,Bój chwalebny, niezrównana walka)
sandomierz.gosc.pl → Wiadomości z diecezji sandomierskiej → Dlaczego stoi w tym miejscu?

Dlaczego stoi w tym miejscu? przejdź do galerii

Zwracamy na niego uwagę zwłaszcza w okresie Wielkiego Postu, kiedy towarzyszy nam podczas rozważań Drogi Krzyżowej, czy Triduum Paschalnego.

 
Krzyż ufundowany przez Jana Sokoła Marta Woynarowska /Foto Gość

Ale krzyż widzimy nie tylko w kościele, kaplicy, spotykamy go może nawet codziennie podążając do pracy, szkoły, za sprawunkami. Mijamy, lecz często nie zauważamy. Tymczasem za wieloma znakami naszej wiary kryją się ludzkie, czasami niecodzienne historie.

Na tarnobrzeskim Podłężu, przy ul. Dzikowskiej wśród dorodnych świerków stoi nieco ukryty, liczący sobie ponad 140 lat metalowy krzyż. Pięknie wykuty, posadowiony jest na kamiennym cokole. U jego podstawy, poniżej tabliczki z inskrypcją umieszczona jest urokliwa figurka Matki Bożej. - Krzyż ufundował w 1876 r. Jan Sokół, jako wotum wdzięczności za ocalenie Podłęża przed zalaniem przez wiślane wody. Wezbrana rzeka bowiem przerwała słabe i niskie wały. I kiedy wydawało się, że wioski nic nie uratuje, stała się niebywała rzecz. Woda nie podeszła do zabudowań. Wybór miejsca na postawienie krzyża nie jest zatem przypadkowe, jak zresztą w zdecydowanej większości przypadków - opowiada Piotr Czepiel. - Jest to jeden z najpiękniejszych krzyży w Tarnobrzegu. - Warto dodać, że Jan Sokół był nietuzinkową osobą. Przez kilka lat pełnił funkcję wójta w Miechocinie, był też członkiem sądu przysięgłych w Rzeszowie, a w 1890 r. razem z córką uczestniczyli w wielkiej uroczystości sprowadzenia i złożenia prochów Adama Mickiewicza w Katedrze na Wawelu - dodaje Piotr Duma.

Fundatorem najliczniejszej grupy krzyży był przedostatni właściciel Dzikowa, hrabia Zdzisław Tarnowski, który miał pewne inklinacje do częstego spadania z konia, mimo, iż był wyborowym jeźdźcem. - Może ponosiła go trochę fantazja ułańska lub zamiłowanie do szybszej jazdy - zauważa z uśmiechem Piotr Czepiel. Jeden z takich wotywnych krzyży stoi przy ul. Jaśminowej. - Obecnie znajduje się na prywatnej posesji - wyjaśnia P. Czepiel. Żeliwny, kuty krzyż ustawiony jest na kamiennym cokole z dobrze jeszcze widocznym napisem: „ Panu Bogu na chwałę/ Zdzisław Tarnowski/ 30 VII 1910”. - Rodzinna tradycja Tarnowskich podaje, że Zdzisław w ten sposób oznaczał granice swych włości – uzupełnia P. Duma.

Drugi wotywny krzyż stoi w Miechocinie, nieopodal gotyckiego kościoła pw. św. Marii Magdaleny. - Hrabia ufundował go w 1935 r., razem z krzyżem jubileuszowym, stojącym na dzisiejszym Placu Akademii Miechocińskiej - mówi P. Duma.

Dlaczego stoi w tym miejscu?   Krzyż wotywny Z. Tarnowskiego w Miechocinie Piotr Czepiel

W dokumentach związanych z ich budową, zachował się list Jana Tomaszewskiego z 4 kwietnia 1935 r., w którym pisze: „Dowiedziałem się od p. Tychanowicza, że Jaśnie Wielmożny Pan Hrabia pragnie się dowiedzieć daty Swego nieszczęśliwego wypadku w Miechocinie. Szczęśliwem zbiegiem okoliczności jestem w stanie podać dokładnie datę tegoż wypadku a to dnia 9 września 1908 roku. Datę tę mam zanotowaną w swoim pamiętniku, gdyż idąc od roboty z Chmielowa byłem naocznym świadkiem wypadku Jaśnie Wielmożnego Pana Hrabiego wraz śp. Tomaszem Kokoszką z Miechocina, a ja sam podałem Jaśnie Wielmożnemu Panu Hrabiemu kapelusz za co Jaśnie Wielmożny Pan Hrabia wręczył mi kwotę 5 koron”.

Pan Tomaszewski pisząc niniejszy list, być może liczył na jakieś dalsze łaski hrabiego, gdyż ośmielił się prosić o pracę w dobrach dzikowskich. Zdzisław Tarnowski najwidoczniej był kontent z wyjaśnień murarskiego majstra, gdyż już 6 kwietnia zlecił zatrudnić go do wszelkich robót murarskich.

Krzyżem, stojącym przy ul. Mickiewicza, u podnóża wzniesienia z kościołem od lat opiekują się właściciele działki, na której stoi. Obecnie jednak cała podmurówka, na której jest ustawiony wymaga szybkiego remontu, gdyż odsuwająca się ziemia, spowodowała jej spękanie. Również napis wyryty w piaskowcu jest słabo widoczny.

- Piękne historie ma wiele jeszcze innych tarnobrzeskich krzyży, jak chociażby stojący przy ul. Siarkowej w Miechocinie, znany wielu tarnobrzeżanom oraz osobom wypoczywającym nad Jeziorem Tarnobrzeskim, gdyż mijają go podążając na plażę, ufundowany przez Jana Rokosza – opowiada P. Duma. - Czy krzyż na tzw. Glinkach w osiedlu Mokrzyszów, ustawiony w miejscu, z którego po modlitwach, odprowadzano zmarłych do kościoła w Miechocinie. - Dni są coraz cieplejsze, zachęcają do dalszych spacerów, wypraw rowerowych, to dobry czas, by zainteresować się i poznać przyczyny miejsce ustawienia symbolu nasze wiary – dodaje P. Czepiel.

« ‹ 1 › »
Tarnobrzeskie krzyże

Foto Gość DODANE 21.03.2017 AKTUALIZACJA 23.03.2017

Tarnobrzeskie krzyże

​Tarnobrzeskie krzyże w obiektywie Piotra Czepiela.  
oceń artykuł Pobieranie..

Marta Woynarowska Marta Woynarowska

|

GOSC.PL

publikacja 21.03.2017 11:23

0 FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • KRZYŻ
  • KRZYŻ WOTYWNY

Polecane w subskrypcji

  • Kapłaństwo kobiet? Kościół nie ma takiej władzy
    • Kościół
    • Ks. Tomasz Jaklewicz
    Kapłaństwo kobiet? Kościół nie ma takiej władzy
  • „Woke” w odwrocie. Trend słabnie, ale zmienia obie strony sporu
    • Polska
    • Konstanty Pilawa
    „Woke” w odwrocie. Trend słabnie, ale zmienia obie strony sporu
  • Nie natura, lecz chęć szczera?
    • Franciszek Kucharczak
    Nie natura, lecz chęć szczera?
  • Nie natura, lecz chęć szczera?
    • Franciszek Kucharczak
    Nie natura, lecz chęć szczera?

E-sklep

  • Nowości
  • Książki
  • Pozostałe
  • Mały Gość Niedzielny nr 05/2026
    Mały Gość Niedzielny nr 05/2026
  • Gość Extra nr 01/2026
    Gość Extra nr 01/2026 Święty Franciszek. Pierwszy stygmatyk
  • Historia Kościoła nr 02/2026 (14)
    Historia Kościoła nr 02/2026 (14)
  • Księga fałszerstw Franka Fałszerza
    Księga fałszerstw Franka Fałszerza
  • Kościół ostatnich ławek
    Kościół ostatnich ławek
  • Radykalni
    Radykalni
  • Arka (gra planszowa)
    Arka (gra planszowa)
  • Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
    Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
  • Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
    Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X