Nowy numer 4/2021 Archiwum

Młodzi gniewni

Na początku 1947 r. pięciu uczniów utworzyło w Rudniku nad Sanem podziemną organizację młodzieżową. Podczas pielgrzymki do Częstochowy zdecydowali, że otrzyma nazwę „Orlęta”, tak jak jej lwowski odpowiednik.

Tegoroczne obchody 70. rocznicy powstania rudnickich Orląt ich organizatorzy, czyli Stowarzyszenie Kulturalno-Oświatowe „Rudnickie Orlęta”, rozpoczęli od spotkania z bp. Edwardem Frankowskim, wieloletnim duszpasterzem hutniczej „Solidarności” w Stalowej Woli, któremu ideały wolności i patriotyzmu są szczególnie bliskie. Na spotkanie przybyli także przedstawiciele  rodzin nieżyjących już rudnickich Orląt, dzieci – członkowie Małych Orląt przy parafii pw. Trójcy Świętej w Rudniku nad Sanem oraz opiekun duchowy stowarzyszenia ks. Czesław Wala.

Orlęta były największą nielegalną organizacją młodzieżową, która działała w dawnym woj. rzeszowskim zaraz po wojnie. Liczyła ponad sto osób i skupiała młodych ludzi w wieku od 16 do 25 lat. – Za swoją działalność otrzymali wyroki pozbawienia wolności od 5 do 15 lat, a ich komendant Stanisław Mandecki – karę śmierci, którą potem zamieniono na 15 lat więzienia. Młodzi ludzie byli torturowani, a po wyjściu na wolność nadal prześladowani – powiedziała Anita Gietka, prezes Orląt. Stowarzyszenie troszczy się nie tylko o Orlęta, ale pielęgnuje również pamięć o żołnierzach wyklętych, organizując przy parafii spotkania z historią, na przykład z muzyką i poezją hrabiego Władysława Tarnowskiego.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama