Nowy numer 48/2020 Archiwum

Chcemy być zawsze blisko Niego

- Powinniśmy zawsze podążać za Chrystusem, szukać u Niego wsparcia. Jednocząc się z Nim otrzymujemy nowe życie - mówił bp K. Nitkiewicz.

O północy w świątyniach zabrzmiało uroczyste „Wśród nocnej ciszy” zwiastując obchody Bożego Narodzenia, przyjścia Syna Bożego w ubóstwie i pokorze.

Przełamany opłatek pośród najbliższych, wigilijna wieczerza oraz rodzinny śpiew kolęd wprowadziły nas w tajemnicę Bożego Narodzenia.

Sandomierskiej Pasterce w bazylice katedralnej przewodniczył biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz w gronie duchowieństwa diecezjalnego. We Mszy świętej uczestniczyli mieszkańcy miasta, wspólnota seminaryjna, siostry zakonne oraz wielu gości. Uroczystą Eucharystię uświetnił śpiewem chór katedralny oraz obecność Chorągwi Rycerstwa Ziemi Sandomierskiej.

Chcemy być zawsze blisko Niego   Mszy św. przewodniczył bp K. Nitkiewicz ks. Tomasz Lis /Foto Gość Podczas homilii biskup Krzysztof Nitkiewicz powiedział, że dla wielu osób Bóg stał się ideą, którą można przyjąć lub odrzucić, jednak nie ma ona większego wpływu na życie. Jego kierunek oraz formy wyznaczają natomiast konsumpcja i postęp techniczny. Są one jednak dalece niewystarczające w stosunku do oczekiwań człowieka. - Jesteśmy bezradni wobec tragicznego konfliktu na Bliskim Wschodzie, wobec milionów uchodźców i emigrantów, zamachów dokonywanych przez muzułmańskich ekstremistów, jak ten ostatni w Berlinie, czy kolejnych kryzysów ekonomicznych. Również bieżące napięcia w naszym kraju budzą niepokój. Co bowiem dobrego może wyniknąć z podsycania napięć społecznych i pogłębiania podziałów? Jak wielka musi być determinacja osób, które nie zawiesiły protestów  nawet w Wigilię i w okresie świąt Bożego Narodzenia? Popularny pisarz Paulo Coelho powiedziałby, że świat zacieśnił się do rozmiaru pułapki - mówił bp K. Nitkiewicz. - Pośród tych ciemności, których symbolem jest betlejemska noc, Bóg wskazuje nam ratunek w swoim Synu, który przyjął ludzkie Ciało i narodził się w mieście Dawida. Celebrując dzisiaj w liturgii tę tajemnicę wiary, powinniśmy zastanowić się, w jaki sposób ją rozumiemy. Co ona dla nas oznacza? - pytał kaznodzieja. - Wielu mówi, że wiara poprawia samopoczucie i jest ratunkiem (na zasadzie wsparcia psychicznego) w kryzysowych sytuacjach. Stanowi zabezpieczenie przed egzystencjalną pustką. Inni znajdują w Chrystusie i w Jego Ewangelii inspirację do akcji dobroczynnych albo drogę do rozwoju własnej osobowości. Są kraje, jak chociażby Polska, gdzie pielęgnowanie chrześcijańskiej tradycji wzmacnia narodową tożsamość i spójność społeczną. Nawet jeśli niektórzy przedstawiciele życia politycznego czy instytucji wystrzegają się słów Bóg, Chrystus, Kościół, odwołują się de facto do wartości chrześcijańskich - podkreślał hierarcha. - To jest jednak budowanie w oparciu o ludzkie możliwości i redukowanie Pana Jezusa do poziomu stymulującej idei. Pojawiła się nawet u nas nowa generacja kaznodziejów-uzdrowicieli, którzy usiłują przejąć Jego miejsce i rolę. Tymczasem Jezus Chrystus, prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek jest osobą. Świadczy o tym realistyczna sceneria betlejemskiej groty w której nad niemowlęciem złożonym w żłobie pochylają się z zatroskaniem Maryja i Józef, a pasterze i mędrcy ze Wschodu przynoszą mu swoje dary. To dziecię jest naszym Zbawicielem, który przez śmierć na krzyżu i zmartwychwstanie zgładził grzech Adama. On nieprzerwanie niesie zbawienie światu. Działa w nas i pośród nas - podkreślał bp K. Nitkiewicz. - Potrzebujemy Jego obecności w codziennym życiu, aby postępować zgodnie z chrześcijańskim powołaniem. Powinniśmy zawsze podążać za Chrystusem, szukać u Niego wsparcia w rozwiązywaniu problemów osobistych, rodzinnych i społecznych, nie wyłączając kontrowersji w dziedzinie polityki. Jednocząc się z Nim, otrzymujemy nowe życie, pełnię życia. Słyszeliśmy wielokrotnie z ust ojca świętego Franciszka oraz jego poprzedników, że największym ubóstwem człowieka jest brak Chrystusa. Odnajdujemy Go tej nocy w żłóbku i adorujemy święte Dzieciątko. Chcemy być zawsze blisko Niego i razem z Nim przemieniać naszą diecezję, Polskę i świat - podsumował biskup.

Chcemy być zawsze blisko Niego   Sandomierzanie na Pasterce w katedrze ks. Tomasz Lis /Foto Gość Na zakończenie wspólnej modlitwy bp Krzysztof Nitkiewicz, dziękując za obecność na wspólnej modlitwie, złożył zebranym życzenia bożonarodzeniowe.

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama