Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Sandomierski

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Nasze media
    • RADIO eM
    • WIARA.PL
    • MAŁY GOŚĆ
    • PARAFIE
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O diecezji
    • KURIA
    • BISKUPI
    • HISTORIA DIECEZJI

Najnowsze Wydania

  • GN 16/2026
    GN 16/2026 Dokument:(9673311,Mocny głos kapitana Glovera)
  • GN 15/2026
    GN 15/2026 Dokument:(9662601,Widziałem lwa i kipiące życie)
  • GN14/2026
    GN14/2026 Dokument:(9651710,Nasz piękny chrześcijański ekskluzywizm)
  • GN 13/2026
    GN 13/2026 Dokument:(9641462,Bój chwalebny, niezrównana walka)
  • GN 12/2026
    GN 12/2026 Dokument:(9630833,Nad wodą i pod wodą)
sandomierz.gosc.pl → Wiadomości z diecezji sandomierskiej → Dymarki Świętokrzyskie

Dymarki Świętokrzyskie przejdź do galerii

Jubileuszowy festyn w Nowej Słupi potraw przez kilka dni. To nie tylko najstarsza, ale jedna z największych imprez plenerowych w naszym regionie przypominająca tradycję wytapiania żelaza u podnóża Łysej Góry.

Pokaz wytopu żelaza  
Pokaz wytopu żelaza
Metalurgia sprzed dwu tysięcy lat
ks. Tomasz Lis /Foto Gość

- Od pół wieku staramy się przypominać o jednym z ważniejszych elementów naszego dziedzictwa świętokrzyskiego. To właśnie tutaj u podnóża puszczy jodłowej w starożytności działało potężne centrum metalurgii. Nasi przodkowie, którzy tu mieszkali i opanowali sztukę pierwotnej metalurgii, wytapiali żelazo w dymarkach, stąd nazwa imprezy - poinformował Piotr Sepioło, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Nowej Słupi.

Największa impreza poświęcona starożytnemu hutnictwu, jak co roku zorganizowana została na terenie całej Gminy Nowa Słupia.

- Dymarki to impreza która od 1967 r. nieustannie i niezmiennie promuje naszą gminę. To spotkanie archeologii i lokalnej kultury jest bardzo ważnym wydarzeniem dla całego regionu, i co bardzo cieszy staje się imprezą międzynarodową. Nie zmieniamy charakteru tej imprezy tylko z roku na rok staramy się jeszcze bardziej ją uatrakcyjnić ze strony historycznej i rozrywkowej - podkreślał Andrzej Gąsior, Wójt Gminy Nowa Słupia.

Tegoroczna edycja dymarek rozpoczęła się od akcentu rywalizacji sportowej. - To pewna nowość, która okazała się strzałem w dziesiątkę. Zorganizowaliśmy kilka biegów na które zgłosiło się bardzo wielu zawodników z wielu krajów świata, co potwierdza, że jest zapotrzebowanie na taką formę spędzania czasu - dodawał Piotr Sepioło.

Na terenie osady archeologicznej zrekonstruowano w jednej części osadę metalurgiczną, gdzie w odtworzonych chatach zamieszkali dawni rzemieślnicy, zaś w drugiej grupy rekonstrukcyjne odtworzy obóz rzymskich legionistów. - W programie mamy zaplanowaną bitwę pomiędzy barbarzyńcami a rzymskimi legionistami, pokaz musztry legionowej. Ponad to przez kilka dni turyści mogą podziwiać rozłożony tutaj obóz starożytnych Rzymian oraz ludów barbarzyńskich. To świetna żywa lekcja historii sprzed niemal 2 tys. lat - podkreśla Jacek z grupy rekonstrukcyjnej.

Jednak główną atrakcją Dymarek jest pokaz starożytnej techniki wytopu żelaza. Zwiedzający mięli niecodzienną okazję obserwować jak rozpala się piec hutniczy, prowadzi wytop oraz rozbiera starożytna dymarkę, aby u jej fundamentów wydobyć z żużla wytopione z rudy żelazo.

Starożytni rzemieślnicy prezentowali pokazy metalurgii żelaza wraz z rekonstrukcją piecowisk dymarskich i eksperymentalnymi prezentacjami wytopu żelaza. Dużą popularnością cieszyły się także pokazy działania starożytnych warsztatów w których można było poznać pracę starożytnego kowala, tkacza, złotnika czy specjalisty od obróbki bursztynu.

- Obróbka bursztynu to moja fascynacja, którą przejąłem po ojcu. Tutaj w odtworzonym warsztacie rzemieślnika sprzed około dwu tysięcy lat staram się pokazać jak wyglądała bursztynnika z epoki rzymskiej w której bardzo ceniono ten kruszec. Wyrabiano z niego nie tylko ozdobne naszyjniki, ale także rzeźby, których cena równała się z ceną dobrego niewolnika. Bardzo popularne było wręczanie listków z bursztynu na kutym umieszczano napis ANNFF co oznaczało Annum Novum Faustum Felice, co się tłumaczy Roku Nowego Pomyślnego i Szczęśliwego - wyjaśnia Eryk Pankiewicz, bursztynnik z Torunia.

Kapela z Bielin   Kapela z Bielin
Folklor świętokrzyski
ks. Tomasz Lis /Foto Gość
- Jestem przekonany, że warto przypominać tamte czasy tak bardzo istotne dla historii regionu. Podczas tych dni staramy się zaprezentować tamtą technologię metalurgiczną w atrakcyjny sposób, pokazać jak wyglądało życie i praca ludzi w starożytności. Niczego nie musimy wymyślać, wszystko opieramy na prawdziwej historii - podkreślał Piotr Sepioło.

Co roku prezentacjom historycznym towarzyszy kiermasz lokalnych i tradycyjnych produktów, występy zespołów muzycznych, w tym przegląd twórczości lokalnych artystów kultywujących folklor kielecczyzny oraz wieczorne koncerty muzyczne.

Świętokrzyska impreza odbywa się od 1967 r. Od 2011 r. promuje ona powstałe Centrum Kulturowo-Archeologicznego, w którym znalazły się: amfiteatr, starożytna osada, obóz rzymski, piecowisko i ścieżki edukacyjne. Warto dodać, że w 1967 r. dopiero, co rodzącą się imprezę odwiedziło 120 tys. miłośników historii. Jak do tej pory ten rekord nie został jeszcze pobity, choć impreza cieszy się dużym wzięciem turystów z całej Polski.

« ‹ 1 › »
Dymarki Świętokrzyskie 2016

WIARA.PL DODANE 14.08.2016

Dymarki Świętokrzyskie 2016

​Festyn w Gminie Nowa Słupia. Zdjęcia: ks. Tomasz Lis /Foto Gość  
oceń artykuł Pobieranie..

ks. Tomasz Lis ks. Tomasz Lis

|

GOSC.PL

publikacja 14.08.2016 00:02

0 FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • DYMARKI
  • DYMARKI ŚWIĘTOKRZYSKIE
  • NOWA SŁUPIA
  • WYTOP ŻELAZA
  • ŚWIĘTOKRZYSKIE

Polecane w subskrypcji

  • Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
    • Rozmowa
    • Franciszek Kucharczak
    Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
  • Toast za karę śmierci
    • Marek Magierowski
    Toast za karę śmierci
  • Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
    • Rozmowa
    • Szymon Babuchowski
    Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
  • Toast za karę śmierci
    • Marek Magierowski
    Toast za karę śmierci

E-sklep

  • Nowości
  • Książki
  • Pozostałe
  • Gość Extra nr 01/2026
    Gość Extra nr 01/2026 Święty Franciszek. Pierwszy stygmatyk
  • Gość Extra nr 03/2025
    Gość Extra nr 03/2025 Biblia Stary Testament
  • Gość Extra nr 04/2025
    Gość Extra nr 04/2025 Biblia. Nowy Testament.
  • Księga fałszerstw Franka Fałszerza
    Księga fałszerstw Franka Fałszerza
  • Kościół ostatnich ławek
    Kościół ostatnich ławek
  • Radykalni
    Radykalni
  • Arka (gra planszowa)
    Arka (gra planszowa)
  • Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
    Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
  • Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
    Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X