W powiecie sandomierskim rolnicy bardzo sprawnie poradzili sobie z wypełnianiem wniosków o unijne dopłaty oraz wykorzystywaniem unijnych programów mających za zadanie pomoc osobom pracującym na roli. – Niemniej jednak wielu rolników już liczy straty z powodu klęski gradu lub ulewnego deszczu, które poniszczyły uprawy – zwraca uwagę Waldemar Matuszczak, kierownik Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Sandomierzu.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








