Nowy numer 42/2018 Archiwum

Źródło naszej wiary

Stoją w każdym kościele zazwyczaj tuż obok ołtarza lub w bocznej nawie. Jedne skromne, a nawet surowe, inne ozdobne i bogate w dekoracje. To przy nich zaczęła się nasza chrześcijańska przygoda.

Nie jest niczym nadzwyczajnym dla nas widok kościelnej chrzcielnicy, przy której kapłan udziela sakramentu chrztu małym dzieciom przynoszonym do świątyni przez rodziców. Z okazji jubileuszu 1050-lecia Chrztu Polski można spotkać się z pytaniem, dlaczego Mieszko I i jemu współcześni byli chrzczeni zazwyczaj w specjalnym miejscu zwanym baptysterium, a później tego sakramentu udzielano przy ustawianych w kościołach chrzcielnicach?

Od sadzawki do chrzcielnicy

– Chrzest w baptysteriach związany był z udzielaniem tego sakramentu katechumenom, czyli osobom dorosłym, które jeszcze jako nieochrzczone nie mogły uczestniczyć w zgromadzeniach liturgicznych. Początki tej tradycji sięgają pierwszych wieków chrześcijaństwa. Podobnie było i w Polsce. Chrzest księcia Mieszka, jego dworu i drużyny prawdopodobnie poprzedził czas przygotowania, czyli katechumenat. Potem przyjęli chrzest w baptysterium, po którym jako chrześcijanie mogli uczestniczyć we Mszy św. – wyjaśnia ks. Dariusz Sidor, seminaryjny wykładowca liturgiki. Początkowo prawo posiadania chrzcielnic przysługiwało tylko katedrom. – Dopiero od IV w., kiedy rozpowszechnił się zwyczaj chrzczenia dzieci, duże zbiorniki na wodę zastąpiono najczęściej metalowymi naczyniami stojącymi na posadzce kościoła – mówi Sławomir Stępak, konserwator dzieł sztuki, pracownik tarnobrzeskiej Delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Przemyślu.

Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy