Nowy numer 24/2018 Archiwum

Rycerska ofensywa

Bracia z Zakonu Rycerzy Kolumba ambitnie włączają się w obchody Roku Miłosierdzia.

Stąd różne inicjatywy mające na celu wsparcie osób potrzebujących pomocy. – Chcemy aktywnie włączyć się w przeżywany Rok Miłosierdzia i tym samym odpowiedzieć na apel papieża Franciszka zawarty w bulli „Misericordiae vultus”, w której ojciec święty prosi, abyśmy odkryli „na nowo uczynki miłosierdzia względem ciała: głodnych nakarmić, spragnionych napoić, nagich przyodziać, przybyszów w dom przyjąć, więźniów pocieszać, chorych nawiedzać, umarłych pogrzebać. I nie zapominamy o uczynkach miłosierdzia względem ducha: wątpiącym dobrze radzić, nieumiejętnych pouczać, grzeszących upominać, strapionych pocieszać, krzywdy cierpliwie znosić, urazy chętnie darować, modlić się za żywych i umarłych” – wyjaśnia Rafał Szczypta z Rady 15239 im. bł. męczennika ks. Jerzego Popiełuszki w Tarnobrzegu.

Zainspirowani słowami Franciszka, postanowili w pierwszej kolejności wesprzeć tych najbardziej widocznych spośród potrzebujących pomocy – żebrzących na ulicach.

Bony

– Niemal codziennie spotykam ludzi wyciągających rękę po jakiś drobny datek, ale nie ukrywam, że mam często duże wątpliwości, na co te pieniądze zostaną przeznaczone – mówi Rafał Szczypta. – Czy faktycznie na jedzenie, czy może na alkohol. Dlatego zrodziła się myśl, żeby wyemitować bony, które będzie można wręczyć proszącym o pieniądze.

Rycerze postanowili w ramach pierwszej partii przygotować 30 „bonów miłosierdzia”, nazwanych tak z racji Roku Miłosierdzia, w nominałach po 2 i 5 zł. – Ku naszemu zdumieniu rozeszły się w ciągu paru dni  – nie kryje radości pan Rafał. Bony można nabyć w sklepiku parafialnym przy kościele pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Tarnobrzegu. Wręczając je osobom żebrzącym, każdy ma pewność, że zostaną właściwie spożytkowane, gdyż można za nie nabyć wyłącznie artykuły spożywcze oraz przemysłowe. W akcję chętnie włączyły się już trzy sklepy: „Jędruś” przy ul. Orzeszkowej, „Wiola” przy ul. Zwierzynieckiej, oraz AKK FHU Janusz Sabat przy ul. Dąbrowskiej.

– Mam informacje, że pierwsze osoby już zgłosiły się do tych sklepów – mówi Rafał Szczypta. – Ponieważ zainteresowanie „bonami miłosierdzia” jest spore, myślimy o wyemitowaniu także wyższych nominałów.

– Według mnie pomysł z bonami jest rewelacyjny. Dając pieniądze, niemal zawsze miałam wątpliwości, czy przypadkiem nie pójdą na alkohol. Dlatego nieraz zdarzało mi się mijać żebrzących obojętnie, choć zawsze potem miałam wyrzuty sumienia, że może rzeczywiście ten ktoś znalazł się w rozpaczliwym położeniu, które zmusiło go do wyjścia na ulicę. A teraz będę mogła pomagać bez żadnych wątpliwości – stwierdza Edyta Szeląg.

« 1 2 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma