Nowy numer 24/2018 Archiwum

Stalowi ludzie

– Oddział rosyjski próbuje spacyfikować partyzantów, którzy ukrywają się w lesie. Atakuje piechota wsparta jednostkami NKWD oraz sprzętem wojskowym, czyli pojazdem pancernym i ciężarówką – tłumaczy Michał Flis z Podkarpackiego Stowarzyszenia Miłośników Militariów z Rzeszowa.

Najbardziej uroczyście wspominano żołnierzy wyklętych w Stalowej Woli, gdzie obchody Narodowego Dnia Żołnierzy Wyklętych potrwają cały tydzień i będą przebiegać pod hasłem „Żołnierze Wyklęci – ludzie o stalowej woli”.

28 lutego w całym mieście odbywała się kwesta na rzecz ekshumacji i identyfikacji żołnierzy wyklętych prowadzona przez Fundację „Przywróćmy Pamięć”. W parku Miejskim otwarto partyzancki obóz. Pokazano w nim dzień z życia partyzantów. Było więc czyszczenie broni, szkolenie z musztry, ognisko oraz śpiewanie pieśni partyzanckich. Towarzyszyła temu wystawa sprzętu i uzbrojenia rekonstruktorów, było stoisko IPN oraz zbiory stowarzyszenia „Ocalić od zapomnienia”. Uczestnicy obchodów obejrzeli pokaz konnej musztry oraz inscenizację partyzanckiej bitwy pt. „Obława”.

Amunicja była oczywiście ślepa, ale karabiny z okresu II wojny światowej, w tym popularna pepesza. W rekonstrukcji wzięło udział około 60 osób. Niedzielne obchody zakończył bieg pt. „Tropem Wilczym” na 1963 oraz 5000 metrów. Podczas biegu Fundacja „Wolność i Demokracja” przeprowadziła zbiórkę pieniędzy na budowę pomnika Polaków zmarłych w Związku Sowieckim w czasie Wielkiego Głodu.

Obchody Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Rytwianach rozpoczęły się przy pokamedulskim klasztorze Pustelnia Złotego Lasu, gdzie w biurze zawodów uczestnicy odbierali okolicznościowe koszulki, w których za chwilę mieli ruszyć w trasę II Biegu „Śladem Mnicha i Zawieruchy”. – Po raz pierwszy startujemy w tym biegu, aby uczcić pamięć żołnierzy, którzy do końca walczyli o niepodległość Polski. Wyrażając wdzięczność i hołd ich bohaterstwu, chcemy, by wpisali się w pamięć młodego pokolenia i odżyli na kartach naszej historii jako niezwyciężeni – podkreślał pan Krzysztof ze Staszowa.

W Sandomierzu odbył się Bieg „Tropem Wilczym”, w którym upamiętniono tych, którzy do końca wierzyli i walczyli o wolną Polskę.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma