Nowy numer 43/2020 Archiwum

Bojowa atmosfera

31 stycznia 2016 r. odbędzie się referendum w gminie Zaklików. O jego przeprowadzeniu zdecydowała Rada Gminy.

Mieszkańcy Lipy, Gielni i Goliszowca wypowiedzą się ostatecznie, czy chcą utworzenia nowej gminy, czy też zostają przy Zaklikowie. Obszernie o konflikcie interesów w tej gminie pisaliśmy w jednym z listopadowych wydań sandomierskiego GN. Obecnie znane są już wyniki konsultacji społecznych, które poprzedziły referendum.

W całej gminie Zaklików za powstaniem nowej gminy opowiedziało nieomal 20 proc. uczestników konsultacji, a przeciwnych było prawie 10 proc. W trzech najbardziej zainteresowanych wydzieleniem z Zaklikowa sołectwach, czyli Lipie, Gielni i Goliszowcu „za” opowiedziało prawie 93 proc. mieszkańców a „przeciw” - zaledwie 7,4 proc.  Pozostałe sołectwa były zdecydowanie na nie (ponad 76. proc. osób). Dodatkowo w sołectwach Antoniówka, Łysaków i Stare Baraki przeciwni podziałowi gminy byli wszyscy biorący udział w konsultacjach.

Referendum w Zaklikowie   Referendum w Zaklikowie
Decyzja zapadła na sesji Rady Gminy
Andrzej Capiga /Foto Gość

Sołtys Lipy Wiesław Pęzioł jest zadowolony z wyników konsultacji i zapewnił, iż w jego sołectwie panuje bojowa atmosfera. - Postawiliśmy już 6 banerów informujących o referendum w trzech zainteresowanych sołectwach. Kolejne postawimy po Nowym Roku. Przed samym referendum zorganizujemy też sołeckie zebrania, by zachęcić ludzi do licznego uczestnictwa w referendum - powiedział sołtys. 

Jeżeli w referendum mieszkańcy wypowiedzą się za podziałem gminy Zaklików, nowa gmina, ze siedzibą prawdopodobnie w Lipie, może powstać już 1 stycznia 2017 r. 

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama