Nowy numer 43/2020 Archiwum

Dobry pasterz

Pierwszy swój tekst zatytułował „Rozwiane myśli dla uporządkowanych dusz”. Napisał w nim, że poprzez swoje słowa chce wyrwać ludzi z trójkąta śmierci. Trójkąta zawartego między lodówką, telewizorem a kanapą.

W trzecią rocznicę śmierci ks. Jerzego Warchoła, wieloletniego proboszcza parafii Opatrzności Bożej w Stalowej Woli oraz duszpasterza ludzi pracy, odbyła się promocja książki pt. „Myśli i słowa” wydanej przez Magazyn Nadsański „Nasz Czas”. W Bibliotece Międzyuczelnianej zebrali się ludzie, którzy pamiętają i szanują wspomnienie po tym dobrym pasterzu. W swoich artykułach ks. Jerzy Warchoł poruszał różnorodną tematykę: religijną, społeczną, polityczną i obyczajową, zachęcał do pielęgnowania kultury i tradycji, przybliżał historię Polski.

W biuletynie Komisji Zakładowej Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ „Solidarność” Huty „Stalowa Wola” miał zaś swoją stałą kolumnę pt. „Złote myśli dla szarych komórek”. – Nawet gdy już leżał w szpitalu, zawsze z troską myślał o swojej parafii. Planował, co zrobi za rok, dwa. Opowiadał, jak pięknie będzie wyglądała Opatrzność Boża. Dużo też czytał z myślą o przyszłych kazaniach. W latach 80. odważnie wypowiadał się o Polsce, dopominał o pracownicze prawa – podkreślał obecny na spotkaniu prezydent Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny. W części artystycznej spotkania wystąpiła Renata Johnson-Wojtowicz (sopran), Cezary Sagan (trąbka), Ryszard Marchewka (fortepian) i Zespół Kameralny PSM w Stalowej Woli. Redaktor naczelny „Naszego Czasu” Piotr Jackowski podpisywał książki.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama