Nowy numer 28/2018 Archiwum

Pod skrzydłami anioła

– Tutaj nauczyłam się tego, na czym polega prawdziwa pedagogika. Ona powinna być budowana na Bogu. Oratorium nie tylko wychowuje, ale również rozwija talenty. Jest to dzieło Boga wykonane rękami wspaniałych ludzi – mówiła Joanna Siewierska, była pedagog w oratorium.

Stowarzyszenie Opieki na Dziećmi „Oratorium” im. bł. ks. Bronisława Markiewicza, działające przy parafii pw. Trójcy Przenajświętszej w Stalowej Woli, obchodziło 20-lecie swojej działalności. Na jubileusz przyjechał ks. Jerzy Sosiński, ekonom generalny Zgromadzenia św. Michała Archanioła, który w latach 1992–1998 pracował w Stalowej Woli i zakładał oratorium. – Na początku lat 90. ubiegłego wieku sale katechetyczne pustoszały, bo nauczanie religii zostało przeniesione do szkół. Wolne miejsce trzeba było dobrze wykorzystać. Zaczęliśmy zapraszać dzieci i młodzież; najpierw na chwilę, na godzinę, potem na dłużej. Pomagaliśmy im odrabiać lekcje i wypełnić jakoś wolny czas, dać talerz zupy. Były to dzieci z rodzin wielodzietnych, bardzo często patologicznych – wspomina ks. Jerzy. Obecnie w oratorium opieką otoczonych jest około 60 dzieci. – Dzieci są pod stałą opieką psychologa, pedagoga i logopedy.

Pomagamy im w odrabianiu lekcji. Uczestniczą w licznych kółkach zainteresowań. Przez cały rok otrzymują też pełny obiad – zapewnia ks. Mychajło Prokopiw, dyrektor oratorium. Małgorzata Kosidlak pracowała w oratorium przez siedem lat, będąc jednocześnie nauczycielką w szkole. – Wiedziałam, że samo nauczanie to nie wszystko. Chciałam się dowiedzieć czegoś więcej o moich uczniach. Dzieci na Zatorzu (nieformalnej dzielnicy Stalowej Woli) stawiały bowiem przede mną duże wyzwanie – oprócz wiedzy pragnęły też zainteresowania i czułości – mówi. Wiktor Krawiec, Jenifer Fioretti i Patrycja Samołyk, gimnazjaliści, bardzo chętnie uczestniczą w zajęciach oratorium. – Przychodzę tutaj od prawie 9 lat. Wcześniej przychodzili moi bracia. Bardzo fajnie jest spędzać czas z kolegami. Najlepiej lubię grać na perkusji i ćwiczyć w siłowni. Pomagam też w utrzymaniu porządku – wylicza Wiktor. – O oratorium dowiedziała się moja babcia i mnie zapisała. Jestem tu już osiem lat. Najbardziej podobają mi się zajęcia fotograficzne – mówi Jenifer. – Razem z Jenifer prowadzimy oratoryjne radio. Są w nim ciekawostki z internetu, muzyka, kącik taneczny i wywiady.

Ostatnio z dyrektorem oratorium ks. Mychajło – dodaje Patrycja. Jubileuszowi towarzyszył piknik pt. „Z Aniołami na Zatorzu”. W jego przygotowaniu pomagały Mariola Laskowska i Karolina Paszek, wolontariuszki na Światowe Dni Młodzieży. Bardzo pomocni byli także członkowie Klubu Młodzieżowego „Michał”. Duchowym akcentem spotkania była Msza św., której przewodniczył ks. Jerzy Sosiński, a współkoncelebrowali proboszcz ks. Mieczysław Kucel oraz ks. Mychajło Prokopiw. – Przez 20 lat przez oratorium przewinęły się tysiące ludzi. „To jest mój drugi dom, miejsce do którego mogę ciągle wracać” – zapewniali. I to nadal jest miejsce, do którego ustawiają się kolejki, by, na przykład, zapisać dzieci na półkolonie, gdzie sale pełne są zapracowanej i rozbawionej młodzieży – powiedział proboszcz w homilii.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma