Nowy numer 3/2021 Archiwum

Żaneta i ja

Ma marzenia i pasję. – Wprawdzie znamy się zaledwie trzy lata, ale mam wrażenie, jakby to było o wiele dłużej 
– stwierdza Wiktoria Sasiela z Tarnobrzega.

Jest uczennicą ostatniej klasy gimnazjum i jedną z setek wolontariuszy, którzy zgłosili swój akces do pomocy podczas przyszłorocznych Światowych Dni Młodzieży. – Będę opiekować się grupą moich rówieśników, która przyjedzie do Tarnobrzega, niewykluczone, że również zostanę skierowana do Sandomierza. 
Największym marzeniem Wiktorii jest przyjęcie jej do orkiestry, która będzie odpowiedzialna za oprawę muzyczną podczas spotkania papieża Franciszka z młodymi w Krakowie. – Wysłałam swoje podanie z prośbą i teraz czekam na odpowiedź. To takie moje wielkie marzenie. Nigdy wcześniej nie byłam na spotkaniu z ojcem świętym, to byłby pierwszy raz.


Dla Pana Boga


Wiktoria w tym roku szkolnym kończy edukację w Państwowej Szkole Muzycznej I Stopnia w Tarnobrzegu w klasie wiolonczeli. I grając na tym instrumencie, chciałaby włączyć się w uświetnienie wizyty papieskiej. – Byłby to jednocześnie wyraz mojego głębokiego uwielbienia dla Pana Boga oraz wdzięczności za wszystkie doznawane łaski.

Tak, jak to czyniłam podczas niedawnego Koncertu Uwielbienia, który odbył się w Stalowej Woli na zakończenie 9-dniowych Oazowych Rekolekcji Muzycznych.
Dzień przed ich rozpoczęciem wróciła z trzytygodniowego pobytu w Anglii u swojej cioci. Pierwsze, co zrobiła po wejściu do domu, było przywitanie się 
z... Żanetą. – Trzy tygodnie bez ćwiczeń to bardzo długo, bałam się, że palce odwykły od grania i trudno mi będzie wytrzymać kilkugodzinne warsztaty. Poza tym stęskniłam się za nią, i to bardzo, mam nadzieję, że ona za mną również – śmieje się Wiktoria.


Przyjaciółki


Kim jest Żaneta Rzępolińska? – To moja ukochana wiolonczela. A nazwisko to już wymysł mamy – mówi z uśmiechem. – Bardzo się lubimy i czasami nawet ze sobą rozmawiamy. Razem z Żanetą występowałyśmy na dwóch wielkich koncertach kolędowych, które odbyły się w naszym kościele pw. św. Barbary w styczniu tego i ubiegłego roku. 
Wiktoria należy do Ruchu Światło–Życie, wcześniej zaś przynależała do parafialnej scholi, w której śpiewała. Od kiedy rozpoczęła naukę w szkole muzycznej, do której namówiła ją Agnieszka Gawrońska, prowadząca scholę, podczas warsztatów i koncertów uwielbieniowych gra na wiolonczeli. – Mam nadzieję, że zakwalifikuję się do orkiestry na ŚDM, a jeśli nie, to i tak będę miała co robić jako wolontariuszka tu, na miejscu, w naszej diecezji – dodaje młoda wiolonczelistka.


« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama