Nowy numer 48/2020 Archiwum

Słodki chleb

W „Pszczelim parku” smakowano i kupowano miody gryczane, akacjowe, spadziowe, a nawet malinowe. Degustowano też wypieczone na ich bazie ciasta. 


Dni Miodu połączone były z gminnymi dożynkami, w których pierwszoplanową rolę odegrali ich starostowie, a zaraz radni – Monika Iwaszczuk z Maziarni i Jan Luboch z Lasek.
Oni to, po Mszy św. odprawionej w bojanowskiej kaplicy przez ks. Zbigniewa Mistaka, poprowadzili na stadion barwny korowód, w którym z mieszkańcami gminy i zaproszonymi gośćmi maszerował także wójt Sławomir Serafin. Dożynkowe wieńce nieśli przedstawiciele 12 sołectw. Wójt nie tylko otrzymał chleb upieczony z tegorocznej mąki, ale również słoik miodu, jako że bojanowska gmina od dawna nim stoi. – Dziękuję za wasz trud. Wiem, że dla wielu mieszkańców gminy to właśnie miód stanowi dzisiaj prawdziwy chleb, z którego żyją, bo rolników utrzymujących się z uprawy ziemi i hodowli jest tutaj coraz mniej – powiedział wójt. W części artystycznej najpierw zaprezentowały się zespoły działające przy Gminnym Ośrodku Kultury w Bojanowie.

Publiczność długo oklaskiwała program pt. „Bo jak nie my, to kto?”, w którym na scenie pokazały się: Zespół Taneczny „Bąble” z Przyszowa, teatrzyk „Brzydkie kaczątko”, dziewczęta z zespołu „Niezależni” czy Zespół Tańca Sportowego „Korona”. Nie zawiodła też kapela ludowa „Łęgowanie”, której towarzyszył zespół śpiewaczy „Mali Łęgowianie”. Gwiazdą wieczoru była jednak pochodząca z Przyszowa utalentowana 23-letnia piosenkarka Małgorzata Kotwica, uczestniczka i laureatka wielu ogólnopolskich i międzynarodowych festiwali.
Dużą popularnością wśród przybyłych do Bojanowa gości cieszył się „Pszczeli park”. Był to kiermasz miodów (gryczane, akacjowe, spadziowe, a nawet malinowe), nalewek i innych pszczelich wyrobów przygotowany przez miejscowych pszczelarzy. Gospodynie z Maziarni z kolei upiekły ciasta na bazie miodu.
– Tutaj można spróbować oryginalnych produktów, a także je kupić. Nasze miody mają swój niepowtarzalny smak za sprawą czystej przyrody – zachęcał Zdzisław Janiec, który wraz z żoną prowadzi pasiekę „Maja” w kolonii Występ w sołectwie Kołodzieje.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama