Nowy numer 48/2020 Archiwum

To nie atak! To tylko ćwiczenia

Ponad 100 osób wzięło udział w ćwiczeniach, które sprawdziły działanie i szybkość reagowania powiatowych służb w sytuacjach kryzysowych. Był pozorowany atak terrorystyczny, strzelanina, próba ucieczki, wypadek samochodowy i utonięcie.

Powiatowy zespół zarządzania kryzysowego został postawiony w stan gotowości. Organizowane, co roku manewry miały na celu doskonalenie umiejętności skutecznego reagowania i koordynację działań. Tym razem szkolenie dotyczyło ataku terrorystycznego na obiekt użyteczności publicznej. Miejscem ćwiczeń była gmina Obrazów, gdzie symulowano sytuację kryzysową.

Grupa uzbrojonych wdarła się do budynku Zakładu Gospodarki Komunalnej. Padły strzały, następnie sprawcy wzniecili pożar. Uciekając, spowodowali wypadek drogowy. Wzbudzona panika i chaotyczne zachowanie ludzi spowodowało zagrożenie życia dwu osób topiących się w stawie. Z taką sytuacją musieli sobie poradzić: policja, straż pożarna i pogotowie, które musiały szybko reagować, przeciwdziałać panice, ewakuować ludzi, opatrzyć i przetransportować rannych oraz zatrzymać sprawców. W wyniku zdarzenia ratownicy musieli poradzić sobie z około 40 osobami poszkodowanymi.

W ćwiczeniach uczestniczyli strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej i jednostek OSP działających w ramach Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego, członkowie powiatowego i gminnego zespołu zarządzania kryzysowego, funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Sandomierzu, a także ratownicy ze Świętokrzyskiego Centrum Ratownictwa Medycznego i Transportu Sanitarnego oraz sandomierskiej grupy Polskiego Czerwonego Krzyża. W całej akcji brało udział 22 pojazdy. Całość działań obserwowali zewnętrzni obserwatorzy, którzy oceniali trafność podejmowanych decyzji oraz koordynację działania służb. - Ćwiczenia miały na celu zapoznanie ratowników z procedurami obowiązującymi podczas zdarzeń masowych z wieloma rannymi, praktyczne sprawdzenie współdziałania służb, wyszkolenia ratowników, a także organizowanie łączności i alarmowania w czasie podobnego zdarzenia - wyjaśnił mł. bryg. Bogusław Karbowniczek, rzecznik Komendy Powiatowej PSP w Sandomierzu. Takie ćwiczenia o randze powiatowej organizowane są co roku.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama