Nowy numer 31/2020 Archiwum

Z drewna na papier

Odwiedzający podczas nocnego zwiedzania Muzeum Diecezjalne w Sandomierzu mogli zobaczyć unikatowy pokaz tłoczenia z drzeworytów za pomocą zrekonstruowanej prasy drukarskiej Gutenberga.

Od kilku lat Muzeum Diecezjalne w Sandomierzu włącza się w ogólnopolską akcję otwierania podwoi muzealnych dla nocnych gości. Noc Muzeów wiąże się również z przygotowaniem niespodzianek lub ciekawych ekspozycji dla zwiedzających. W tym roku w ogrodach Domu Długosza odtworzono ogródek zielarski. Jest on nawiązaniem do postaci słynnego sandomierskiego lekarza i ziołolecznika kanonika Marcina z Urzędowa. Na sprawnie urządzonych grządkach można zobaczyć zioła, rośliny i krzewy lecznicze. Na razie lecznicze rośliny dopiero co wyrastają z ziemi, jednak za jakiś czas można będzie suszyć pierwsze liście, kwiaty czy pnącza.

Dla nocnych gości w salach muzealnych zorganizowano wystawę o sztuce dawnego drzeworytu wraz z odtworzonym warsztatem drzeworytnika. Ciekawostką był także pokaz tłoczenia obrazów z drzeworytów za pomocą zrekonstruowanej prasy drukarskiej Gutenberga. – Drzeworytnictwo to bardzo stara metoda drukowania. Początkowo drukowano na tkaninach, a od XIII w. już na produkowanym w Europie papierze. Tą metodą drukowano niemalże wszystko od kart do gry po wizerunki świętych. Po latach drzeworyt wszedł do użytku jako technika druku ilustracji książkowej. Drzeworyty służyły do dekorowania i ilustrowania książek – tłumaczy Tadeusz Grajpel, autor wystawy. Odwiedzający muzeum mogli oglądać repliki bardzo wielu klocków drzeworytniczych, szczególnie związanych z drukiem książek medycznych z okresu średniowiecza i renesansu. Swoistą perłą naszego warsztatu jest zrekonstruowany klocek drzeworytniczy z XIV w., proweniencji cysterskiej, służący do edukacji biblijnej. Sam Gutenberg prawdopodobnie nie używał drzeworytów, ale jego uczniowie sięgnęli po tę technikę przy ilustrowaniu drukowanych książek – dodał Tadeusz Grajpel. Atrakcją nocnego zwiedzania diecezjalnego muzeum była możliwość zamówienia osobistego wydruku na specjalnym papierze. Każdy mógł ułożyć z czcionek drukarskich swoje imię i wybrać do tego ozdoby drzeworytnicze, co w sumie dawało obraz wizytówki w dawnym stylu. – Jest to bardzo ciekawa ekspozycja, która zaskoczyła wszystkich. Jest niebywałą atrakcją dla dzieci, bo mogą podejrzeć technikę druku i wydrukować ciekawą pamiątkę – podkreślała pani Ewelina, która przyjechała do Sandomierza na Noc Muzeów z Tarnobrzega.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama