Nowy numer 48/2020 Archiwum

Jeździmy wolniej i bezpieczniej

Według sandomierskich policjantów wprowadzone od poniedziałku nowe przepisy o ruchu drogowym przynoszą efekty. Kierowcy jeżdżą wolniej, co skutkuje większym bezpieczeństwem i mniejszą ilością kolizji.

Od poniedziałku 18 maja obowiązują ostrzejsze przepisy dotyczące między innymi kierowców, którzy jeżdżą za szybko. Ci, którzy przekraczają dozwoloną prędkość o 50 km/h w terenie zabudowanym muszą się liczyć z możliwością utraty prawo jazdy na 3 miesiące.

- W poniedziałek w powiecie sandomierskim prowadzona była „Prędkość”, która miała za zadanie kontrolę prędkości na sandomierskich drogach. Efektem pracy naszych policjantów, było skontrolowanie 52 pojazdów, gdzie ujawniono 37 przypadków przekroczenia dozwolonej prędkości. W trzech przypadkach kierujący stracili prawo jazdy. Prawo jazdy stracił również kierowca, który w pojeździe przewoził zbyt dużą ilość osób oraz jeden kierowca, który prowadził pojazd mimo cofnięcia uprawnień – poinformował sierżant sztabowy Jarosław Ostrowski.  

Również wczoraj sandomierscy policjanci prowadzili kontrolę prędkości.

- Wczoraj prawo jazdy zostało zatrzymane młodemu motocykliście, który przekroczył prędkość o 78 km/h czyli jechał w terenie zabudowanym 128 km/h. Motocyklista poruszał się z taką prędkością w Sandomierzu na ulicy Żwirki i Wigury – dodaje J. Ostrowski.

Prowadzący kontrolę policjanci podkreślają, że kierowcy jeżdżą wolniej i przez to ostrożniej. - Widać znaczną poprawę na drogach kierujący jeżdżą według dozwolonych prędkości. Kontrolowane są także busy przewożące osoby w ramach komunikacji prywatnej, aby poprawić bezpieczeństwo przewożonych osób. Niestety zdarzają się także sytuacje, w których kierowcy, którzy jadą z niedozwoloną prędkością uważają, że ich postępowanie jest uzasadnione. Jeden z zatrzymanych, który przekroczył prędkość o 66 km/h informację o zatrzymaniu prawa jazdy skwitował śmiechem i komentarzem, że teraz musi się postarać o prywatnego kierowcę. Jednak to są tylko jednostkowe przypadki. Generalnie nowe przepisy pozytywnie zadziałały na zachowanie kierowców – podkreśla st. sierż. Agnieszka Otrębska.

Zgodnie z nowymi przepisami, prawo jazdy ma być odbierane na podstawie decyzji władz samorządowych. Wcześniej natomiast dokument może zostać zatrzymany za pokwitowaniem przez policjantów.

Według nowych przepisów starosta może wydać decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy nie tylko w sytuacji, kiedy prawo jazdy zostało fizycznie zatrzymane przez policjanta. Podmioty uprawnione do kontroli ruchu drogowego mogą poinformować starostę o każdym ujawnionym przypadku dopuszczenia się jednego z powyższych czynów (także w przypadku np. fotoradarów). Na podstawie uzyskanych wiadomości starosta może wydać decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy i zobowiązać kierowcę do zwrotu uprawnień. Od tych decyzji ukarany może się odwołać do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, a następnie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

- Nasza praca po wprowadzeniu przepisów nie uległa zmianie. Patrole drogowe pracują wg. dotychczasowych ustaleń i z taką samą intensywnością. Oczywiście podczas prowadzonych okresowo akcji ich ilość na drogach zwiększa się. Jednak trzeba podkreślić, że wprowadzone przepisy przekonały kierowców do jazdy według prawa drogowego, co sprawia, że jest dużo bezpieczniej. Przykładem tego jest wczorajszy dzień, kiedy trwała akcja „Prędkość” na terenie powiatu sandomierskiego nie odnotowaliśmy żadnej kolizji drogowe – dodaje asp. sztab. Krzysztof Zielonka.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama