Nowy numer 32/2020 Archiwum

Murowane zapylanie

W ogrodach konwentu zamieszkały już pierwsze owady. Pszczoła murarka ma wspomóc pracę pszczoły miodnej. To sposób na podwyższenie plonów w sadach.

Jednym z czynników dobrego owocowania drzew jest efektywne zapylanie kwiatów. Nie jest to łatwe, gdyż populacja pszczół miodnych maleje, a sami pszczelarze skarżą się na stosowane w sadach środki chemiczne, które nie sprzyjają pracy tych owadów. Alternatywą staje się hodowla pszczoły murarki ogrodowej, czyli dziko żyjącej pszczoły samotnicy. – To świetny zapylacz roślin – podkreśla Józef Żak z Kotuszowa, jeden z pionierskich hodowców. Pokazowe centrum murarkowe powstało przy klasztorze ojców dominikanów w Sandomierzu. – To prosta konstrukcja z segmentów, gdzie miejsca dla pszczół sporządzono z pęków pociętych łodyg trzciny i bambusa.

– Murarka jest nieagresywna, nie ma zatem ryzyka użądlenia. Jest również „bezobsługowa”. Wystarczą rurki i kokony. Łatwo można ją rozmnażać. Świetnie radzi sobie z zapylaniem upraw kwitnących od początku sezonu aż do końca czerwca. Ponadto jest gatunkiem łatwo przystosowującym się do warunków stworzonych przez człowieka – podkreślała dr Joanna Klepacz-Baniak z wydawnictwa Plantpress. Pszczele centrum przygotowała firma Sumi Agro w ramach akcji „Budujemy populację owadów zapylających”. Ten japoński koncern jest w Polsce pionierem idei wspomagania dziko żyjących gatunków owadów zapylających uprawy rolnicze i ogrodnicze. – Obecność owadów zapylających na plantacjach kwitnących roślin uprawnych gwarantuje nie tylko uzyskanie odpowiedniej wielkości i jakości plonu, ale jest także niezbędnym elementem zachowania bioróżnorodności ekosystemu rolniczego – podkreślał jeden z sadowników z Kleczanowa, W hodowlę pszczoły zainwestował także Józef Żak z Kotuszowa, który zakupił 5 tysięcy kokonów i rozmnożył je już na 25 tysięcy owadów. Wykorzystuje je do zapylania drzew w sadzie czereśniowym i śliwkowym. – Nie odważyłbym się na hodowlę pszczół miodnych w sadach. A murarka jest odporna na środki ochrony, łatwa w hodowli – mówił pan Józef. Jak podkreśla sadownik, efektywność pracy tej pszczoły i jej wpływ na plony będzie można ocenić rzetelnie dopiero po zbiorach. Uliki pszczoły murarki powstały też w Gorzyczanach i Kleczanowie. Można je odwiedzić wirtualnie, gdyż zainstalowano w nich stale pracujące kamerki internetowe.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama