Nowy numer 25/2018 Archiwum

Ludzie ze stalową wolą

1 kwietnia 1945 roku Stalowa Wola uzyskała status miasta. Starania o to zaraz po wojnie podjęli ludzie związani z nią od początku, z inż. Aleksandrem Uklańskim i ks. Józefem Skoczyńskim na czele.

Stało się tak na mocy Rozporządzenia ministra administracji publicznej z 26 kwietnia 1946 r. „o zaliczeniu Stalowej Woli w powiecie niżańskim w województwie rzeszowskim do rzędu miast i ustaleniu jej granic”. Miało ono moc obowiązującą od 1 kwietnia roku poprzedniego i wyłączało z obszaru gminy wiejskiej Nisko osiedle mieszkaniowe „Stalowa Wola”, Zakłady Południowe „Stalowa Wola” oraz Okręgowe Zjednoczenie Elektrowni Tarnów „OZET”, by utworzyć nową gminę – Stalową Wolę.

Kim jesteśmy?

Ówczesna Stalowa Wola miała nieco ponad tysiąc hektarów powierzchni, z czego osiedle mieszkaniowe zajmowało niecałe 30 procent. Reszta, prawie 800 ha, była przeznaczona pod budowę huty i elektrowni. W 1953 r. w granice administracyjne miasta włączono wieś Pławo, co ponadtrzykrotnie zwiększyło jej powierzchnię. 20 lat później podobnie stało się z Rozwadowem, a w 1977 z Charzewicami. Teraz Stalowa Wola zajmuje 82 km kw. Liczba mieszkańców w omawianym czasie wzrosła ponaddziesięciokrotnie, do 64 tys. obecnie. Jak opisać mieszkańca Stalowej Woli?

– To człowiek, który ma stalową wolę. Nazwa miasta jest z pewnością wpisana w charakter mieszkańców. W sporej części są to ludzie napływowi, stąd też duża różnorodność charakterów. Przyjechali tutaj z różnym bagażem życiowego doświadczenia. Wielu to repatrianci ze Wschodu uciekający przed rzezią wołyńską. Te doświadczenia plus zetknięcie się z ideą Centralnego Okręgu Przemysłowego zaowocowało później sukcesem miasta – wyjaśnia prezydent Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny. Świętowanie jubileuszu rozpocznie się 3 maja uroczystą sesją Rady Miasta, która nada specjalną rangę tym obchodom i potrwa do końca roku. Będzie wiele ciekawych imprez mających odbudować podwórkowe i międzysąsiedzkie więzy. W ich organizację włączą się Miejski Dom Kultury i Muzeum Regionalne. Przed Miejską Biblioteką Publiczną można oglądać interesującą wystawę pt. „Stalowowolanie – kim jesteśmy”, która poświęcona jest stalowowolskim pionierom. Przypomina pierwszych mieszkańców miasta, ich codzienne życie nie tylko w czasach przedwojennych.

Obrazy z przeszłości

Z 4 tys. osób zamieszkujących w 1939 r. Stalową Wolę do dziś pozostało tutaj około 200 rodzin. To dzieci i wnuki pierwszych mieszkańców. Część z nich udostępniła zdjęcia na tę ekspozycję. – Te zdjęcia pozostawały do tej pory w albumach rodzinnych. Dziś możemy je oglądać na wystawie, odnajdywać wiele znajomych twarzy i nazwisk – nie tylko ludzi, których imionami nazwano stalowowolskie ulice czy szkoły. Także tych, o których pamięta tylko grono bliskich: rodziny, przyjaciół, sąsiadów. Ale to właśnie oni wszyscy, każdy na swoim polu działania, tworzyli przed wojną nasze miasto. Inżynierowie, robotnicy, nauczyciele, lekarze, pielęgniarki, handlowcy, przedsiębiorcy, urzędnicy – a także kobiety, które pozostawały w domach, urządzały tu rodzinne gniazda, wychowywały dzieci, nawiązywały sąsiedzkie przyjaźnie – opowiada Marzena Kościółek-Tofil z Działu Promocji Muzeum Regionalnego. Po raz pierwszy w formie wielkoformatowych wydruków na wystawie pokazano także karykatury przedwojennych pracowników Zakładów Południowych. Autorem zabawnych wizerunków jest Bronisław Latawiec – utalentowany rysownik, przed wojną jako student współpracujący z wieloma znanymi pismami satyrycznymi, potem pracownik stalowowolskich zakładów. W tym roku przypada także 450. rocznica lokacji Rozwadowa – dzielnicy Stalowej Woli. Wkrótce czekają nas kolejne jubileusze, w tym 80. rocznicy rozpoczęcia budowy Stalowej Woli. Będzie więc wiele okazji, by docenić ludzi, którzy odcisnęli swoje piętno na historii i dniu obecnym miasta. ac

Powód do dumy

Lucjusz Nadbereżny, prezydent Stalowej Woli – Tak młode miasto jak Stalowa Wola potrzebuje budowania wewnętrznej tożsamości, dumy z tego, kim jesteśmy i czego w tak krótkim okresie dokonaliśmy. Po to jest też jubileusz, by pokazać, jakich wspaniałych mieliśmy mieszkańców, jakim prężnym gospodarczym, kulturalnym i intelektualnym ośrodkiem jest to miasto. Będzie to rok honorowania ludzi, którzy przez lata z różnych powodów byli pomijani, czasami ze zwykłej ludzkiej zawiści.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma