Nowy numer 25/2018 Archiwum

Tyfus i Romka

Alfreda Markowska, Romka, prowadziła w Rozwadowie prywatną wojnę z Niemcami – wykradała im dzieci z transportów przeznaczonych do obozów koncentracyjnych. Lekarze Eugeniusz Łazowski i Stanisław Matulewicz wynaleźli natomiast szczepionkę, dzięki której uratowali około 8 tys. osób przed wywózką na roboty lub do obozów zagłady.

Mariusz Bajek, stalowowolski regionalista i rysownik, zgłosił pomysł upamiętnienia tych i innych zasłużonych dla Rozwadowa, obecnie dzielnicy Stalowej Woli, mieszkańców. Debata w tej sprawie, z udziałem rozwadowian oraz władz miasta, w tym prezydenta Lucjusza Nadbereżnego i przewodniczącego Rady Miasta Rafała Webera, odbyła się w Muzeum Regionalnym w Stalowej Woli.

– Musimy zdać sobie sprawę, jak mało wiemy o naszej najnowszej historii. W domu otrzymałem gruntowne historyczne wychowanie, ale moi rodzice nic mi nie powiedzieli ani o tych bohaterskich lekarzach, ani o Romce, bo nie wiedzieli. Ciekawe, że o lekarzach i ich szczepionce najpierw zaczęli mówić Amerykanie… Podczas II wojny światowej Rozwadów był świadkiem wielu tragicznych wydarzeń, a także heroicznych czynów ludzi tutaj mieszkających. Aby następne pokolenia nie zapomniały o nich, wystąpiłem z inicjatywą upamiętnienia ważnych miejsc i osób – argumentował swój pomysł Mariusz Bajek. Całą 80-osobową rodzinę – tabor – Alfredy Markowskiej Niemcy wymordowali we Lwowie. Po ucieczce z getta w Bełżcu przyjechała do Rozwadowa. Znalazła pracę na kolei. – Na stacji kolejowej, wraz z innymi Cygankami, wykradała dzieci z transportów przeznaczonych do obozów koncentracyjnych – opowiadał pan Mariusz. – Szacuje się, że uratowała ponad 50 dzieci. W 2006 r. została odznaczona przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. Po wojnie osiedliła się, wraz ze swoim taborem, w Gorzowie Wlkp. Został jej nawet poświęcony film dokumentalny pt. „Puri Daj”. Myślę, że w pobliżu stacji kolejowej w Rozwadowie należałoby zamontować tablicę poświęconą jej pamięci. Eugeniusz Łazowski i Stanisław Matulewicz z kolei wynaleźli szczepionkę wywołującą sztuczny tyfus. Szczepili nią mieszkańców Rozwadowa. – Osoby te nie chorowały na tyfus, ale objawy na to wskazywały. Niemcy omijali więc Rozwadów szerokim łukiem. Szacuje się, że lekarze uratowali w ten sposób ok. 8 tys. osób. Pomagali również partyzantom, głównie z oddziału Ojca Jana. Obaj przeżyli wojnę. Trochę mnie dziwi, że na domu w rozwadowskim rynku, w którym mieszkał doktor Łazowski, do tej pory nie ma żadnej tablicy – dodał M. Bajek. Padła także propozycja ocalenia od zapomnienia działalności rozwadowskich żołnierzy wyklętych czy zadbania o już istniejące w Rozwadowie i Charzewicach miejsca pamięci. Mieszkańcy Rozwadowa, korzystając z obecności miejskich władz, zgłaszali też postulaty dotyczące rewitalizacji tej dzielnicy Stalowej Woli, w tym zagospodarowania budynku „Sokoła”. Zgłosiła go po raz kolejny była radna Maria Rehorowska. Natomiast dyrektor Muzeum Regionalnego Lucyna Mizera przedstawiła program działań związanych z przypadającą w tym roku 325. rocznicą lokacji Rozwadowa. Będą to np. kolejne spotkania z cyklu „Szanujmy wspomnienia”, poświęcone różnym wątkom z historii Rozwadowa, w tym działalności tutejszego oddziału Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma