Nowy numer 45/2018 Archiwum

Thriller… teologiczny

– Nie polecam sięgać po te książki wieczorową porą, bo gwarantuję, że noc będzie nieprzespana – radziła Marta Żurawiecka, dyrektor Wydawnictwa Diecezjalnego w Sandomierzu.

Theological thriller to gatunek literacki uprawiany przez sandomierzanina Andrzeja Sarwę, jedynego pisarza polskiego piszącego powieści w tym nurcie. O tym, jak narodziły się „Uwikłany”, „Szepty i cienie” oraz „Ziarna ocalenia”, ich autor opowiadał podczas spotkania z czytelnikami, które odbyło się w Miejskiej Bibliotece Publicznej im. dr. Michała Marczaka w Tarnobrzegu. Na wspomnienia i zwierzenia dotyczące warsztatu pisarskiego oraz zainteresowań wyciągnęła pisarza jego córka Joanna, dziennikarka Radia „Leliwa”, nauczycielka, współpracowniczka sandomierskiego „Gościa Niedzielnego”, podobnie zresztą jak jej słynny tato, który przez lata publikował na łamach naszego pisma swoje artykuły, traktujące głównie o wybitnych postaciach z historii diecezji sandomierskiej.

– Na początku lat 90. zapanowała moda na pisarzy zagranicznych, zaczęły ukazywać się całe serie horrorów, thrillerów. Sięgnąłem po kilka z nich i nieźle się ubawiłem, bo to bardziej przypominało bajki – opowiadał Andrzej Sarwa. – Ponieważ od lat interesowałem się sprawami eschatologicznymi, demonologią, postanowiłem napisać theological thriller. I tak powstał wydany w 1993 r. „Cień władcy sabatu”. Książką tą po wielu latach zainteresowała się Marta Żurawiecka, dyrektor WDS. – Postanowiliśmy wznowić powieść, ale pod zmienionym tytułem – „Uwikłany” – mówiła przedstawicielka wydawcy. – Ponieważ książka sprawiała wrażenie niedokończonej, poprosiliśmy pana Andrzeja o dopisanie dalszej części i tak powstała trylogia osadzona w realiach historycznych Sandomierza, ale i Tarnobrzega, którego zwłaszcza w ostatniej części jest naprawdę sporo. Wszystkie powieści pana Andrzeja traktują o miłości oraz ścieraniu się Dobra ze Złem. Dla mnie najpiękniejszą książką jest „Pąsowy liść klonu”.

Podczas spotkania córka pisarza wyjawiła, iż ma on na swoim koncie 168 książek, w tym większość z nich to publikacje naukowe lub popularnonaukowe, które trafiły na listy lektur obowiązkowych dla studentów wyższych uczelni. Przybliżona została również działalność Wydawnictwa Armoryka, założonego przez Andrzeja Sarwę wspólnie ze zmarłą przed kilkoma miesiącami żoną Elżbietą, które specjalizuje się głównie w publikacjach literatury religioznawczej. Pokłosiem spotkania był prawdziwy boom na jego książki znajdujące się w zbiorach tarnobrzeskiej książnicy.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy