Nowy numer 48/2020 Archiwum

Wyzwanie przed wyzwaniami

Prawie 250 panów ze Stalowej Woli i okolicznych gmin, dwukrotnie więcej niż rok temu, przeszło nocą ponad 10 km.

Droga Krzyżowa, którą poprowadził proboszcz parafii św. Jana Pawła II (akademickiej) ks. Mariusz Kozłowski, wyruszyła sprzed kościoła o godz. 18. Każdy jej uczestnik otrzymał rozważania przygotowane przez ks. Jacka Stryczka. – Te rozważania są jednocześnie świadectwami młodych ludzi, którzy doświadczyli różnych trudnych sytuacji. Ludzka rzeczywistość może mieć różne oblicza. Męska strona to jedno z nich – powiedział na początku ks. Mariusz. Przywołał też św. Jana Pawła II, który będąc jeszcze biskupem krakowskim, zawsze wędrował do Kalwarii Zebrzydowskiej.

Kiedy powracał do Krakowa, łatwiej mu było – jak twierdził – podejmować decyzje i kierować ludźmi. Droga odbywała się w milczeniu. Brzozowy krzyż nieśli najpierw rycerze Kolumba, którzy dbali także o porządek i bezpieczeństwo na trasie, a potem brali go na swoje ramiona pozostali mężczyźni. Droga do sanktuarium św. Józefa w Nisku, ponad 10-kilomentrowa, wiodła zarówno ulicami obu miast, jak i głębokim lasem. Po drodze uczestnicy procesji zatrzymywali się przy 14 stacjach, by posłuchać rozważań. Przy ostatniej stacji, niedaleko sanktuarium św. Józefa, ks. Mariusz podziękował uczestnikom Drogi Krzyżowej za wspaniałą postawę. – Każdemu dziękuję za podjęcie trudu. Za wzorowe skupienie podczas przejścia. Teraz trzeba podejmować jeszcze inne, większe wyzwania – dodał ks. Mariusz.

Po ponad trzech godzinach intensywnego marszu wszyscy panowie dotarli do celu. Tam, w sanktuarium, na uczestników Drogi Krzyżowej czekały ich rodziny. W świątyni wszyscy wspólnie odmówili Litanię do św. Józefa i zawierzyli siebie Oblubieńcowi Maryi. Na koniec kustosz sanktuarium ks. Franciszek Grela pobłogosławił uczestników nocnej wędrówki oraz ich bliskich. – Droga do sanktuarium św. Józefa w Nisku jest drogą, która ma prowadzić do spotkania z Bogiem. A św. Józef, który tutaj patronuje, niech was obdarza wszelkim łaskami, o które tak gorąco prosiliście podczas tej Drogi Krzyżowej, ofiarując swoją modlitwę, czas i poświęcenie – podkreślił kustosz niżańskiego sanktuarium.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama