Nowy numer 48/2020 Archiwum

Stąd płynie miłość

Ich znakiem rozpoznawczym jest noszony za pasem krzyż, przypominający o charyzmacie i misji zgromadzenia Od kilkudziesięciu lat są także kustoszami i opiekunami najstarszej relikwii Drzewa Krzyża Świętego.

Siła wspólnoty

Od ponad pół wieku świętokrzyskie sanktuarium stało się także miejscem, w którym pierwsze kroki formacyjne stawiają młodzi adepci oblaccy. – Od 1952 r. właśnie tutaj odbywa się rok nowicjatu. Prawie każdy polski oblat wspólnotowe życie w zgromadzeniu zaczynał tutaj, przy relikwiach Krzyża. Jest to dla nas bardzo znaczące. W tym roku na pierwszy rok formacji przybyło do nas 14 nowicjuszy – informuje o. Dariusz. Młodzi kandydaci na oblatów nie ukrywają, że w odkryciu powołania pomogły im spotkania podczas oblackich dni skupienia i rekolekcji powołaniowych. – Moje powołanie zrodziło się właśnie tutaj, gdy odwiedzałem mojego szkolnego kolegę, który wstąpił do nowicjatu. Ja poszedłem na studia, ale jakoś nie dawały mi one radości. Modliłem się o rozeznanie powołania. Pojechałem na Jasną Górę i wychodząc z bazyliki, spotkałem właśnie nowicjuszy oblackich, którzy przyjechali tam na pielgrzymkę. Dla mnie był to jasny znak, że moje miejsce jest w tej wspólnocie – opowiada Łukasz Orłowski. – Ja na rekolekcje powołaniowe do oblatów trafiłem poprzez ogłoszenie w katolickiej gazecie. Podczas tego spotkania urzekła mnie rodzinność wspólnoty ojców i braci. Każdy z nich był radosny, szczęśliwy i zadowolony ze swojej pracy. To doświadczenie pomogło mi odkryć własne powołanie – opowiada Łukasz Maguda, oblacki nowicjusz.

Zakonnym okiem

Ojciec Zygfryd Wiecha, przełożony wspólnoty na Świętym Krzyżu – Choć zakon powstawał w trudnych porewolucyjnych czasach we Francji, to jednak był odpowiedzią na potrzeby tamtego czasu i Kościoła. Nadany wtedy charyzmat do dziś jest nadal aktualny. Posługa ubogim duchowo i materialnie oraz praca ewangelizacyjna to zadania płynące z misji Kościoła. Dziś wspólnota zakonna liczy około 4 tys. ojców i braci posługujących niemal na całym świecie. Oprócz pracy misyjnej posługujemy także w duszpasterstwie więziennym, szpitalnym, wojskowym oraz zajmujemy się młodzieżą. Ważnym elementem powołania oblackiego jest życie wspólnotowe. To we wspólnocie wzrastamy ku świętości i przez nią również ewangelizujemy. Żyjąc razem dla Boga, porzucamy wszystko i łączymy się z Nim ślubami: czystości, ubóstwa, posłuszeństwa i wytrwania. Ten ostatni ślub jest wyrazem głębokiego przywiązania i całkowitego zaangażowania w posłannictwo zgromadzenia. Są wśród nas ojcowie (oblaci, którzy przyjmują święcenia kapłańskie) i bracia, którzy pełnią zadania uzupełniające. Nasz strój to czarna sutanna przepasana pasem oraz charakterystyczny krzyż noszony za pasem. W diecezji sandomierskiej mamy tylko jeden dom, na Świętym Krzyżu.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama