Nowy numer 42/2018 Archiwum

Heroiczne mamy

„Matki mężne czy szalone?” to tytuł wystawy Marty Dzbeńskiej-Karpińskiej o historii kobiet, które zwycięsko walczyły o życie dziecka i własne zdrowie.

Najpierw powstała książka ze świadectwami 22 kobiet o ich niezwykłym macierzyństwie. Teraz Marta Dzbeńska-Karpińska prezentuje wystawę o heroicznej walce kobiet, które podejmują się walki o życie nienarodzonego dziecka w obliczu własnej choroby. Sam tytuł budzi zaciekawienie i kontrowersje. Autorka przyznała, że inspiracją do sięgnięcia po taki temat była historia włoskiej lekarki, o której słyszała w dzieciństwie, oraz historia siatkarki Agaty Mróz. – Tamte historie kończyły się tragicznie, śmiercią matki. Moim zamierzeniem jest ukazanie cichych bohaterek, które zwycięsko walczyły o życie dziecka i swoje, pokonując pojawiające się nagle choroby – mówiła Marta Dzbeńska-Karpińska.

Wystawa gościła już w galerii przy kościele pw. Trójcy Przenajświętszej, obecnie można ją oglądać w uczelnianym holu przy kościele akademickim pw. św. Jana Pawła II. Wystawa trafi jeszcze do parafii pw. Opatrzności Bożej i konkatedry pw. Matki Bożej Królowej Polski. W kolejne niedziele do każdej parafii na krótką prezentację wystawy przybędzie autorka, która opowiada o historii jej powstania oraz spotkaniach z kobietami, które wykazały niezwykły heroizm w walce o poczęte dziecko oraz swoje zdrowie i życie.

  Całe rodziny zwiedzały wernisaż
ks. Tomasz Lis /Foto Gość
  Wystawa przy kościele pw. św. Jana Pawła II
ks. Tomasz Lis /Foto Gość


 

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy