Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Wszystkie zwierzęta duże i małe

Na wykonanie słonia zużywa się dwie 8-rolkowe zgrzewki papieru toaletowego. I to tego najmarniejszego, bo najlepiej się nadaje.

Tomasz Żbik, nauczyciel historii w niżańskim Zespole Szkół nr 2, od ośmiu lat pokazuje dzieciom w Nisku i Pysznicy, jak przy odrobinie fantazji z kilku rolek papieru toaletowego można wykonać psa, konia, krowę, wielbłąda, a nawet słonia. Teraz grupa pracuje nad świątecznym zaprzęgiem reniferów. – Na pomysł wykonywania zwierząt w ten właśnie sposób wpadłem przypadkiem, gdy robiłem maski do „Wesela” Wyspiańskiego w Niżańskim Centrum Kultury „Sokół”. Ponieważ masa plastyczna, mój patent, okazała się w miarę tania i podatna na formowanie, postanowiłem razem z moją przyjaciółką, artystką Pauliną Karą wykorzystać ją do wykonania... konia. Gdy eksperyment się udał, za koniem poszły inne zwierzęta, a potem także rycerze z różnych epok – opowiada nauczyciel. W Domu Kultury w Pysznicy pana Tomasza otacza najmłodsza grupa entuzjastów, siedmio- i ośmiolatki, które jeden przez drugiego zarzucają mistrza pytaniami. Ten cierpliwie odpowiada, doradza, a jeśli trzeba – przywołuje do porządku. A ponieważ w większości to jeszcze nowicjusze, pan Tomasz powoli pokazuje, od czego zacząć.

Słoń najtrudniejszy

– Najpierw trzeba zwierzę rozrysować w odpowiedniej skali. Czasami zabiera to kilka godzin. Następnie ulepić z plasteliny jego formę w skali 1:1 od razu przepołowioną. Potem obie połówki zalać gipsem. Po jego zastygnięciu, usunąć plastelinę. Teraz rzecz najważniejsza – wyrób papierowej masy, którą wypełniamy obie połówki formy. Robimy ją z papieru toaletowego, takiego najtańszego, bo najlepiej się nadaje: drzemy go na kawałki, moczymy w wodzie, aż zrobi się jednolita papka. Nadmiar wody odsączamy, a resztę mieszamy z klejem – wikolem. Teraz przygotowane wcześniej gipsowe formy wykładamy dwiema warstwami mokrego papieru (najlepiej użyć zwykłej gazety) i wypełniamy formy przygotowaną masą – szczegółowo objaśnia pan Tomasz. Jeśli się robi np. konia, trzeba mu jeszcze dorobić nogi. Są one wykonane z drutu, który wcześniej umieszcza się w gipsowej masie, a następnie owija sznurkiem z dodatkiem kleju. Potem całego konia pokrywa się szpachlą i szlifuje. Na koniec dokleja się uszy i maluje. Zuzia właśnie jest już na tym etapie, ale jej koleżanki jeszcze mozolnie szlifują swoje zwierzaki. Inni owijają koniom nogi sznurkiem. – Na zajęcia chodzę od września. Oprócz konia robię też psa i słonia. Słonia zrobić najtrudniej, bo największy, dlatego nie wiem, kiedy go skończę – mówi uśmiechnięta Zuzia.

Mała armia

Na podłodze grupa dzieci przygotowuje papierową masę. Pozostali wykładają gipsowe formy kolejnego zwierzęcia mokrym papierem. Chłopcom marzą się wielbłądy, słonie i rycerze w siodłach. Postać człowieka jest skomplikowana do wykonania, bo składa się z wielu części, ale za to efekt końcowy jest niesamowity. Aby się o tym przekonać, wystarczy odwiedzić bibliotekę Zespołu Szkół nr 2 w Nisku. Tam na półkach prezentują się ogromne bojowe słonie, wielbłądy, rydwany, husarze, greccy hoplici oraz zbrojni rycerze na koniach – prace gimnazjalistów, którzy przez rok uczestniczyli w projekcie pana Tomasza. Ci mieli nie tylko figury wykonać, ale też opisać. Dzięki pieniądzom z gminy pan Tomasz zakupił materiały potrzebne do wykonania tych wszystkich postaci. Miesiąc pracy dla 10-, 12-osobowej grupy kosztuje ok. 250 zł. Dzieci nie muszą za nic płacić. Przez osiem lat prowadzenia plastycznego ogniska powstało kilkaset różnorakich figurek. Autorzy z reguły zabierają je do domu, dlatego grudniowa wystawa w ZS nr 2 w Nisku to wyjątkowa okazja, aby je wszystkie naraz zobaczyć.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma