Nowy numer 43/2020 Archiwum

Pierwsza pomoc

O nowej publikacji z pogranicza prawa i duszpasterstwa mówiącej o strukturach, historii i tradycji katolickich Kościołów wschodnich z jej autorem bp. Krzysztofem Nitkiewiczem rozmawia ks. Tomasz Lis.

Ks. Tomasz Lis: Tytuł „Katolickie Kościoły Wschodnie. Kompendium prawa” sugeruje, że to książka dla prawników. Czy tak jest rzeczywiście?

Bp Krzysztof Nitkiewicz: Jak zaznaczyłem we wstępie, książka jest skierowana do duszpasterzy oraz do przełożonych zakonnych, którzy często w posłudze spotykają osoby należące do innych Kościołów niż łaciński. Miałem też na uwadze to, że ta książka może być przydatna dla studentów prawa czy osób zainteresowanych chrześcijańskim Wschodem. Omawiając poszczególne zagadnienia, starałem się rozszerzyć zakres informacji o historię czy o teologię tych Kościołów. Jest tam również krótka prezentacja wspólnot wschodnich, która, mam nadzieję, okaże się przydatna.

Czy pomysł na nową książkę to wyniki pracy w Kongregacji ds. Kościołów Wschodnich, czy obserwacja życia pastoralnego w Polsce?

Myślę, że jedno i drugie. Praca w kongregacji pozwoliła mi poznać lepiej te Kościoły, a jednocześnie łączyła się z praktyką. Podczas duszpasterzowania w Polsce obserwuję coraz większe zainteresowanie tymi wspólnotami, co wynika z jednej strony z procesów globalizacyjnych, jak również związane jest z imigracją do naszego kraju wiernych ze Wschodu, którzy przebywają tu nie tylko tymczasowo, ale coraz częściej wybierają Polskę na miejsce do życia.

Czy narastający problem migracji zmusza prawników i proboszczów do sięgania do zagadnień związanych z prawem Kościołów wschodnich?

Może się zdarzyć, że nawet proboszcz na niewielkiej wiejskiej parafii stanie przed problemem rozwiązania sytuacji dotyczących spraw związanych z wiernymi tych Kościołów. Dlatego potrzebne jest właściwe podejście, aby ich w niczym nie urazić. W takich kontaktach potrzebna jest wielka wrażliwość, uszanowanie ich tradycji, a z drugiej strony znajomość prawa, aby nie popełnić błędu, który mógłby spowodować nieważność konkretnych aktów odnoszących się np. do celebracji sakramentu małżeństwa. Chodziło mi więc o udzielenie „pierwszej pomocy” duszpasterzom w tych kwestiach. Takie przykłady miałem już na terenie naszej diecezji, a zdarza się także, że księża czy osoby świeckie dzwonią z innych części Polski, prosząc o pomoc czy wyjaśnienia jakiejś kwestii.

Czy planuje Ksiądz Biskup kolejne książki?

Moim marzeniem jest napisanie książki o Rzymie. Ale nie w sensie suchego, historycznego opisu. Chodziłoby o jakieś wrażenia dotyczące Wiecznego Miasta, gdzie spędziłem wiele czasu i czuję się nadal z tym miastem związany. Jeżeli czas pozwoli, to może kiedyś taka książka powstanie.•

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama