Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Nagroda za Chingombe

Tegorocznym laureatem statuetki „Zasłużony dla misji – Serce bez granic” został ks. Marceli Prawica, który od ponad 40 lat pracuje w Zambii.

Działająca od kilku lat w miejscu urodzenia wielkiego misjonarza Afryki Fundacja im. ks. kard. Adama Kozłowieckiego co roku przyznaje nagrodę dla misjonarzy i osób w sposób szczególny zaangażowanych w dzieła misyjne.

W tym roku kapituła powołana przez Fundację przyznała statuetkę ks. Marcelemu Prawicy, niezwykle zasłużonemu misjonarzowi z Zambii, który obecnie posługuje w misji Chingombe. – Miałem to szczęście aż 13 lat pracować z ks. kard. Adamem Kozłowieckim. Powiem krótko – najpierw był człowiekiem, potem chrześcijaninem, kapłanem, jezuitą, arcybiskupem, a na końcu kardynałem. Niemal do końca, na ile pozwalały mu siły, chodził pieszo do poszczególnych stacji, aby posługiwać jako ksiądz, leczyć jako lekarz i uczyć jako nauczyciel – wspomina ks. Marceli Prawica.

Wręczanie statuetki odbyło się w związku z obchodzonymi po raz 7. Dniami ks. kard. A. Kozłowieckiego w Hucie Komorowskiej. Podczas wspólnej Eucharystii bp Krzysztof Nitkiewicz podkreślił znaczenie miejsca urodzenia Adama Kozłowieckiego, które wpłynęło na ukształtowanie jego człowieczeństwa i pozwoliło odkryć kapłańskie powołanie. – To miejsce stało się dla niego ewangeliczną winnicą, gdzie usłyszał Boże zaproszenie do realizacji wielkich dzieł. Otrzymany tutaj dar wiary, który nieustannie pielęgnował i rozwijał przez całe życie, dzięki czemu wydawał on niezwykłe owoce na każdym etapie jego działalności – podkreślał bp K. Nitkiewicz. W ramach obchodów odbył się pokaz filmów misyjnych, festiwal piosenki misyjnej oraz sesja o misji i historii rodziny Kozłowieckich.

Statuetkę zasłużonemu misjonarzowi wręczył bp senior Edward Frankowski, który życzył laureatowi wielu sił w realizacji niełatwych zadań misyjnych. – Misja w Chingombe w tym roku obchodziła 100-lecie działalności. Mamy już klinikę, szkołę, budujemy konwent dla sióstr zakonnych. Wielkim darem jest elektryczność, którą uzyskujemy z turbiny wodnej. Ale jak przed laty, gdy idę do oddalonych od misji wiosek, muszę im zanieść haczyki na ryby, żyłkę, cukierki dla dzieci, lekarstwa. Wtedy dużo lepiej głosi się Ewangelię – opowiadał z uśmiechem ks. M. Prawica.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma