Nowy numer 42/2020 Archiwum

Pionkiem po sąsiedztwie

– Rodzinny maraton przez planszę to nie tylko podróż po mapie całej gminy, ale również wiele pól z zadaniami i pytaniami, na które odpowiedzieć mogą tylko prawdziwi znawcy okolic Nowej Dęby – zapewnia jej twórca Krystian Rzemień, dyrektor Samorządowego Ośrodka Kultury.

On także grę „Pionkiem po Gminie Nowa Dęba” zaprojektował oraz ułożył do niej pytania i zasady. – Cieszę się, że się udało. Chciałbym podziękować osobom, które mi pomogły i zwrócić szczególną uwagę na piękne obrazki nowodębskiego grafika Piotra Adamczyka – dodaje dyrektor.

Krystian Rzemień na pomysł stworzenia gry wpadł, kiedy podobną wydało województwo podkarpackie. Tam gra się po mapie całego Podkarpacia, odwiedzając różne ciekawe miejsca. W nowodębskiej wersji zobaczyć tak można wiele atrakcji przyrodniczych, krajobrazowych i zabytków gminy. Są tam m.in. dworek myśliwski hrabiego Tarnowskiego w Budzie Stalowskiej, zabytkowy kościół w Chmielowie, obiekty sportowe i kulturalne, owiana legendą hitlerowskiego gen. von Paulusa willa na „Diabelskiej Górze”, a nawet fabryki bomb „Dezamet” i bombek choinkowych „Biliński” – bowiem w Nowej Dębie produkuje się i jedne, i drugie.

Na innych kartonikach, które wyciągamy po zatrzymaniu się na odpowiednim polu, przeczytamy o lokalnych zwyczajach, tradycjach i zespołach krzewiących kulturę lasowiacką. Znajdują się więc pytania dotyczące rozsławionych „Cyganianek”, jak i mażoretek „Diament” z Chmielowa, które rokrocznie wygrywają mistrzostwa południowo-wschodniej Polski. W grze są też pola dotyczące gmin ościennych. I tak pionkiem po mapie możemy odwiedzić „Mały Wawel” w Baranowie Sandomierskim, a także nie istniejący już dziś drewniany zamek myśliwski króla Kazimierza Wielkiego w Przyszowie. Podróżując po planszy, trafić można też na kilka ścieżek specjalnych – jedna z nich to rajd terenowy po nowodębskim poligonie wojskowym.

Gra została wydana przez Samorządowy Ośrodek Kultury w Nowej Dębie. Większość pieniędzy na jej wydanie pochodzi z funduszy unijnych. – Prace związane z przygotowaniem projektu i potem z opracowaniem gry były bardzo czasochłonne. Myślę, że gdyby nie wsparcie mojej żony Małgosi i cierpliwość dzieci, za co im dziękuję, gra nie wglądałaby tak pięknie – cieszy się autor.

Rzeczywiście, jest się czym pochwalić, gra posiada bowiem twardą planszę rozkładaną do formatu A2 oraz eleganckie opakowanie. Na razie można ją jeszcze otrzymać bezpłatnie, biorąc udział w wielu imprezach plenerowych przygotowanych w czasie wakacji przez SOK. A można w nią również zagrać w ośrodkach kultury w Nowej Dębie, Chmielowie, Cyganach, a także w Bojanowie i Baranowie Sandomierskim.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama