Nowy numer 43/2020 Archiwum

Pobuszuj w zbożu

Na 4-hektarowym polu wysiano 480 tys. ziaren kukurydzy. Następnie czterech pracowników z mapkami w rękach wyrywało wschodzące kłosy, by tak wytyczone ścieżki ułożyły się w obraz Jana Pawła II.

Kukurydziany labirynt po raz kolejny rozsławił Kurozwęki i Zespół Pałacowy państwa Popielów. Co roku po jego terenach spacerują tłumy turystów z całej Polski. Tym razem powstał tam nietypowy portret św. Jana Pawła II. Otwarcie labiryntu poprzedziła uroczystość wprowadzenia relikwii papieża Polaka do kaplicy pałacu w Kurozwękach. Spotkanie rozpoczęła Msza św. polowa przed pałacem, sprawowana przez bp. seniora Edwarda Frankowskiego.

Na początku Eucharystii odczytano dekrety: bp. Krzysztofa Nitkiewicza – nadający kaplicy pałacowej tytuł św. Jana Pawła II, a także metropolity lwowskiego abp. Mieczysława Mokrzyckiego – potwierdzający autentyczność przekazanych relikwii. Podczas homilii bp Frankowski, nawiązując do labiryntu przedstawiającego sylwetkę św. Jana Pawła II, odpowiadał na pytanie, jak Polska może wyjść z labiryntu pokręconych przez historię dróg? – Dzisiaj, gdy wpatrzymy się w postać naszego papieża, gdy pochylimy się z szacunkiem nad tym, co do nas mówił, gdy tę naukę wprowadzimy w życie, z pewnością wyjdziemy z tych współczesnych labiryntów, w które wprowadzają nas siły i moce złe. Św. Jan Paweł był papieżem polskiego przełomu i pragnął, aby Polska była solidarna i silna miłością – podkreślił biskup. Po Mszy św. uroczysta procesja przeszła do kaplicy, gdzie złożono dwie papieskie relikwie. Jedna z nich to kropla krwi świętego, druga to kosmyk jego włosów. Następnie goście obejrzeli na dziedzińcu pałacowym wystawę fotograficzną poświęconą pielgrzymkom papieża po ziemi świętokrzyskiej. Uroczystego otwarcia labiryntu przedstawiającego postać św. Jana Pawła II, wykonanego na 4-hektarowym polu kukurydzy, dokonali m.in. bp Edward Frankowski, wojewoda świętokrzyski Bożentyna Pałka-Koruba oraz przedstawiciele rodziny Popielów. Turyści mogą się przedzierać przez 3,5 km zawiłego labiryntu. Na jego terenie odbywa się doroczna zabawa polegająca na szukaniu ukrytych wśród ścieżek kukurydzy pytań do krzyżówki. Odpowiedzi na nie wpisuje się do diagramu na odwrocie planu labiryntu. Najkrótsza trasa, jaką należy pokonać, by odnaleźć wszystkie pytania, wynosi 1 kilometr i 816 metrów. Zabawa jest tym atrakcyjniejsza, że wszystkie prawidłowo rozwiązane krzyżówki wezmą udział w losowaniu atrakcyjnych nagród. Główną z nich jest wyjazd dla dwóch osób do Watykanu.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama