Nowy numer 43/2020 Archiwum

Smutna rocznica

50 lat temu powstała Kopalnia Siarki „Machów”. Dzisiaj w jej miejscu jest potężny zbiornik wodny.

W najlepszych latach pracowało w niej nawet kilka tysięcy ludzi, teraz z tej rzeszy pozostało zaledwie 50 osób. Złoty jubileusz przebiegał w klimacie kresu pewnej epoki – kończy się bowiem proces likwidacji „Machowa”.
Uroczystość rozpoczęła się Mszą św., na której w patronalnym kościele górników pw. św. Barbary w Tarnobrzegu zgromadzili się obecni i byli pracownicy zakładu. Eucharystię w ich intencji sprawował ks. prał. Stanisław Bar.

– Dziękujemy dzisiaj Panu Bogu za 50 lat kopalni „Machów” i za całe bogactwo, które stało się udziałem nas i naszego miasta w związku z jej funkcjonowaniem. Naturalnie towarzyszyło temu wiele mankamentów, ale przypuszczam, że dzisiaj, mimo tych przeciwności i trudności, wielu ludzi chciałoby, aby mogła nadal działać i dawać zatrudnienie – mówił w homilii ks. Bar. Podkreślił również ogromny wkład i pomoc pracowników oraz dyrekcji kopalni w budowę świątyni na osiedlu Siarkowców, która stała się duchowym domem miejscowych górników.
Po Mszy św. w Tarnobrzeskim Domu Kultury odbyła się okolicznościowa akademia, w której obok górników uczestniczyli przedstawiciele ministerstw, instytucji, urzędów i organizacji zaangażowanych w proces likwidacji kopalni i rekultywacji jej terenów, a także władz samorządowych Tarnobrzega i okolicznych miejscowości. W trakcie uroczystości za długoletnią pracę specjalne odznaczenia otrzymali: Anna Jakubowska, Maria Mierzwa, Helena Sączawa, Berta Tomczyk, Urszula Wąsik, Lesław Biało, Witold Bochyński, Dariusz Feledyn, Waldemar Mazgaj, Romuald Sobecki i Krzysztof Szlęzak. Natomiast zgodnie z decyzją Generalnego Dyrektora Górniczego wyższe stopnie górnicze odebrali: Maciej Michno, Marek Szmuc oraz Andrzej Jajuga.


« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama