Parafialne salki na spotkania, boisko do koszykówki, kort do tenisa i siłownia w podziemiach kościoła to patent, aby przy parafii zawsze tętniło życie. – Całymi popołudniami jest tu gwarno. Jak odchodzą ci od koszykówki, przychodzi grupa na spotkanie formacyjne lub do siłowni. To daje szansę na dotarcie do wszystkich, nawet tych, którzy mają dystans do kościoła – opowiada ks. Jan Niemiec, proboszcz parafii.
Dziękujemy, że z nami jesteś
Masz subskrypcję? zaloguj się
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł
Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI
«
‹
1
›
»








