Rockmani i klasycy

– Pomysł na tę książkę tak naprawdę narodził już kilka lat temu – zwierza się Piotr Duma.

– Przygotowywałem wówczas dla telewizji miejskiej program „Muzyczny Tarnobrzeg” – opowiada Piotr Duma. – Miałem wówczas możliwość bezpośredniego kontaktu z dość szeroką rzeszą muzyków przyjeżdżających do naszego miasta, jak i lokalnymi, głównie bardzo młodymi artystami. A ponieważ najczęściej po ukończeniu szkoły średniej wybywają w wielki świat na studia, w poszukiwaniu pracy, siłą rzeczy zespoły, w których grali giną niejako śmiercią naturalną. Chciałem zatem ocalić to, co tutaj powstawało. Nie ukrywam, że odezwała się we mnie natura historyka, świadomego znaczenia utrwalenia rzeczy przemijających.

I stąd Piotra Dumę poprowadziła już prosta droga do napisania, jak na razie, pierwszego tomu „Leksykonu tarnobrzeskiej muzyki”. W publikacji w układzie alfabetycznym czytelnik znajdzie nie tylko nazwiska muzyków, ale również informacje o lokalnych zespołach, a także cyklicznych imprezach odbywających się w Tarnobrzegu. Autor gromadząc biogramy osób, nie ograniczał się tylko do ludzi działających na terenie miasta, ale uwzględnił szeroki krąg artystów urodzonych lub przejściowo związanych z Tarnobrzegiem. – Nie zdajemy sobie nawet sprawy jak wiele osób, stawiających swoje pierwsze muzyczne kroki w naszym mieście robi obecnie karierę w tzw. wielkim świecie – zauważa Piotr Duma. – Np. Bolesław Rawski, który obecnie komponuje dla Grupy Rafała Kmity jest tarnobrzeżaninem, podobnie jak Maciej Tworek współpracujący z Krzysztofem Pendereckim, czy Aleksandra Nawe, profesor Akademii Muzycznej w Łodzi. Chciałem także w ten sposób uzmysłowić młodym ludziom, że ich dalszy los, karierę nie determinuje miejsce urodzenia, że nawet wywodząc się z niedużego miasta można osiągnąć sukces, realizując swoje pasje, plany.

Obecnie do rąk czytelników trafia pierwszy tom, gdyż jak wyznał autor, miał obawę, że nigdy nie dojdzie do przekonania, że oto jest w posiadaniu pełnego materiału i wiedzy na temat tarnobrzeskiego świata muzycznego. – I życie niezwykle szybko pokazało, że miałem rację, gdyż już w tej chwili posiadam sporo informacji do kolejnego tomu – mówi Piotr Duma.

„Leksykonowi” towarzyszy „Antologia tarnobrzeskiej muzyki”, na którą składa się 18 tytułów, każdy poświęcony odrębnemu zespołowi i rodzajowi muzyki. – Obok reggae, ciężkiego rocka, mamy również nagrania zespołów wykonujących muzykę sakralną – informuje Piotr Duma. – Bardzo zależało mi na utrwaleniu śpiewu Scholi Dominikańskiej, która swoimi pięknymi wykonaniami uświetnia niedzielne Msze św. i uroczystości w kościele ojców dominikanów.

Nagrania, które znalazły się na płytach pochodzą głównie z prywatnego archiwum Piotra Dumy. Niektóre z nich powstały nawet kilkanaście lat temu i trzymane były przez artystów w tzw. szufladach. Teraz po raz pierwszy trafiły do szerokiego grona odbiorców.

Oba wydawnictwa można nabyć w Tarnobrzeskim Domu Kultury.


 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..