Piękno, delikatność i niezwykłość wyrobu można ocenić, dopiero przystawiając filiżankę do światła, które, przechodząc przez ceramiczną masę, ma kolor jasnego, delikatnego, bardzo charakterystycznego różu. – To arystokracja wśród tego gatunku wyrobów, tak określają tę porcelanę znawcy i koneserzy. Odkrywcą procedury jej wytwarzania był Bronisław Kryński, przedwojenny współwłaściciel ćmielowskiej fabryki porcelany, który, niestety, zginął w obozie koncentracyjnym – opowiada Adam Spała, obecny właściciel fabryki.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








