Nowy numer 43/2020 Archiwum

Post od promili

– Miałem duży alkoholowy problem – piłem wódkę szklankami. W tym roku na weselu wnuczki zamoczyłem język w szampanie. Zdziwiłem się, że kiedyś mogłem pić takie świństwo – mówi pan Wiesław, abstynent od 18 lat.

Około 100 pielgrzymów wzięło udział w dorocznej diecezjalnej pieszej pielgrzymce w intencji trzeźwości do sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia i Bolesnej w Radomyślu nad Sanem. Pielgrzymi po raz dwudziesty wyruszyli z Gorzyc i po raz ósmy z Sandomierza.

Obie grupy spotkały się na Eucharystii w kościele pw. św. Franciszka Salezego i św. Andrzeja Boboli w Gorzycach. Tutaj przywitał ich proboszcz ks. dziekan Władysław Drewniak. – Podziwiam was, że potraficie wykroić trochę czasu, aby do modlitwy dołożyć wysiłek. Jest bowiem pewien rodzaj zła, jak zapisał to św. Marek Ewangelista, który można pokonać tylko postem i modlitwą. Tym postem dla uzależnionych może być abstynencja. Bo abstynencja wielu prowadzi do trzeźwości wszystkich – podkreślił proboszcz gorzyckiej parafii. Pan Edward, który nie pije od 1991 r., szedł już w pierwszej trzeźwościowej pielgrzymce. – Jej pomysłodawcami był ks. Wiesław Worek i Tadeusz Tarkowski. Jestem po raz siedemnasty – wspomina. Na pierwszej było nas około 30, dziś spodziewamy się prawie setki osób. Pielgrzymom towarzyszyła młodzieżowa grupa śpiewająca, którą do śpiewu zagrzewał ks. Rafał Cudziło.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama