Nowy numer 25/2018 Archiwum

Cuchnąca sprawa

Spóźniona wiosna przyniosła nam nie tylko kwiatki, ale też odsłoniła coś całkiem mniej pachnącego...

Płacąc rok w rok 40 złotych podatku od posiadania psa, mieszkaniec Stalowej Woli, właściciel czworonoga, nie otrzymuje w zamian nic. Miasto umieściło wprawdzie w miejskim parku pojemniki  na psie odchody, ale tylko tam a wandale zdążyli je już zniszczyć. O workach natomiast ani widu, ani słychu. Nie mówię już od ich darmowym rozdawnictwie, ale o jakieś zorganizowanej kampanii promocyjnej przypominającej o obowiązku sprzątania po swym pupilu oraz wskazaniu miejsc, gdzie takie worki można niedrogo nabyć. W przeciwnym wypadku nadal będzie dochodziło do scysji, nierzadko bardzo ostrych, między właścicielami psów i pozostałymi lokatorami blokowisk; ci pierwsi nie zbierają bo twierdzą, iż płacą podatki, ci drudzy z kolei denerwują się, bo z obrzydzeniem stąpają po trawie. Czy doczekamy się kiedyś jakiegoś rewolucyjnego w tej śliskiej sprawie rozwiązania, czy też moje pisanie psu na budę? Przewidując to drugie rozwiązanie, zakupiłem w supermarkecie perfumowane woreczki dla mojego pupilka. Teraz spacerujemy już bezstresowo.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma