Nowy numer 25/2018 Archiwum

Mistrzowie krótkiej fali

Dwa lata temu rozmawiali z astronautami ze stacji kosmicznej. Teraz zdobyli Mistrzostwo Polski Amatorskich Radiostacji Klubowych i Indywidualnych.

Omiejscu, z którego nadają, informują duże anteny. Sygnał z nich może dotrzeć na najdalsze wyspy rozsiane po oceanach. Aby zostać krótkofalowcem, trzeba zdać państwowy egzamin, otrzymać osobisty znak oraz pozwolenie na używanie odpowiedniego sprzętu. – Krótkofalowcy nie używają ogólnie znanych nazw. Każdy z nas ma swój specjalny znak wywoławczy. Nasz ostrowiecki klub wywołuje się według takiego kodu: SP7POS. Pierwsze dwie litery oznaczają prefiks naszego kraju, następny jest numer okręgu. Polska jest podzielona na dziewięć okręgów wywoławczych. Kolejne litery to sufiks, czyli niepowtarzalny, losowo wybrany zestaw liter oznaczający już konkretny klub bądź osobę – wyjaśnia Michał Sitarski.

Komunikacyjne hobby

Klub powstał w 2005 roku. – Krótkofalarstwo to takie radiowe hobby. Chodzi w nim o to, by wymienić krótkie informacje z kimś oddalonym o tysiące kilometrów. Tak naprawdę w tej komunikacji ogranicza nas tylko propagacja, czyli rozprzestrzenianie się fal radiowych, powiązane z cyklami słonecznymi. Często nawiązujemy kontakt z kimś, kto nadaje z jakiejś mało znanej wyspy czy też z głębi buszu – wyjaśnia ostrowiecki krótkofalowiec. Do takiego dalekiego nadawania potrzebny jest odpowiedni sprzęt i cierpliwość. Dla przykładu, samochodowe radia CB mają moc około 4 W. Pozwolenie radiowe krótkofalowca, pozwala mu na używanie przez pierwsze 10 lat sprzętu o mocy wyjściowej do 150 W, po tym wstępnym okresie moc wzrasta do 500 W. Taki standardowy zestaw do łączności to: radiostacja pracująca w częstotliwościach amatorskich oraz antena. Jako klubowicze spotykają się raz w tygodniu, by wymienić się doświadczeniem, poznać nowinki z radiowego świata i pogadać z całym światem. – Tak naprawdę podczas łączności dużo nie rozmawiamy. Wymieniamy swoje znaki wywoławcze, podajemy QTH, czyli informację o miejscu, z którego nadajemy, oraz raport o słyszalności i sile sygnału. Potem, gdy zajdzie taka potrzeba, jest czas na luźną rozmowę – opowiada Michał Sitarski.

Wywołali kosmos

Dwa lata temu o ostrowieckich krótkofalowcach zrobiło się głośno z powodu łączności, jaką nawiązali z Międzynarodową Stacją Kosmiczną. – To był nasz niekwestionowany sukces. Dwa lata uczniowie z Liceum Ogólnokształcącego nr 1 im. Stanisława Staszica w Ostrowcu Świętokrzyskim, którzy są naszymi klubowiczami, starali się o pozwolenie na nawiązanie łączności i możliwość rozmowy z astronautami. Jako jedna z nielicznych grup otrzymali pozwolenie od NASA i w wyznaczonym dniu przez 8 minut mogli porozmawiać z astronautką Catherine Coleman – opowiada pan Michał. Jak dodaje, zadanie nie było łatwe, bo stacja kosmiczna, lecąc na wysokości 350 kilometrów z prędkością siedmiu kilometrów na godzinę, była dostępna nad polskim horyzontem tylko kilka minut. W tym roku przyszedł kolejny sukces. Ostrowieccy amatorzy radiowej komunikacji zdobyli tytuł najlepszych krótkofalowców w Polsce w kategorii fonicznej. – Na ten sukces pracowaliśmy całym klubem przez okrągły rok. Co miesiąc odbywały się etapy konkursu, podczas których przez dwie godziny musieliśmy zdobyć jak najwięcej połączeń z innymi zawodnikami. Solidność i praca zespołowa dały nam mistrzowski tytuł – dodaje z dumą. Łączność krótkofalarska to nie tylko hobby, to także sposób na efektywną komunikację, gdy zawodzą standardowe kanały. – Bardzo często spieszymy z pomocą komunikacyjną w chwilach klęsk żywiołowych. Podczas ostatniej powodzi krótkofalowcy z okolic Sandomierza wspomagali pracę służb ratowniczych. Podobnie było podczas ostatnich huraganów w USA. Używany przez nas sprzęt jest bezpieczny i nie ma negatywnego wpływu na zdrowie człowieka. Gdy zawodzi sprzęt profesjonalny, nasze radiostacje często ratują innym życie – podsumowuje M. Sitarski.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma