Nowy numer 21/2018 Archiwum

Cenny noworoczny dar
Saniami do tonącego


Nowoczesny pojazd do ratowania tonących, którzy wpadli do przerębli, otrzymała Ochotnicza Straż Pożarna w Stalowej Woli.


Mogą się poruszać po lodzie i na wodzie. To pierwsze tego typu sanie na Podkarpaciu.
Sanie polskiej produkcji kosztowały 22 tysiące złotych; 15 tysięcy złotych przekazał na ich zakup starosta stalowowolski, resztę zasponsorował prezydent miasta. Sanie trafiły do OSP mającej siedzibę w sąsiedztwie klasztoru braci kapucynów. Jednostka specjalizuje się w ratownictwie wodnym. Spośród dwudziestu strażaków, którzy są członkami tej jednostki, część to już profesjonaliści.


Strażacy dali pokaz możliwości sań na zbiorniku wodnym zwanym „oczkiem”; ratowali mężczyznę, pod którym załamał się lód. Sanie mają jaskrawoczerwony kolor. Wyróżniają się dwa białe kółka z przodu, które służą do łatwiejszego wciągania tonącego. Powierzchnia sań pokryta jest gumową wykładziną, która zapobiega ślizganiu. Jednak w duży mróz wykładzina może pokryć się lodem, dlatego wówczas strażacy muszą być asekurowani linami przez kolegów. Sanie pły-
wają dzięki dwóm pływakom
oraz napędzie z silnikiem spalinowym.
Zawodowa straż pożarna ma sanie śniegowe już od roku. Pozwalają one wprawdzie dotrzeć do osoby, pod którą załamał się lód, lecz niestety nie nadaje się do pływa-
nia.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma