Nowy numer 28/2018 Archiwum

Monachijczycy zawitali do muzeum

Dzieła Brandta, Chełmońskiego czy Gierymskiego można oglądać w Stalowej Woli. Ich prace prezentowane są w Muzeum Regionalnym.

Na wystawie, której koordynatorem jest Elżbieta Skromak, pokazywane są także obrazy  Alfreda Wierusza-Kowalskiego, Wacława Szymanowskiego, Maksymiliana Gierymskiego, Jacka Malczewskiego i Olgi Boznańskiej.

W sumie prawie 40 prac, w tym część z prywatnych kolekcji. - Przybywający do stolicy Bawarii artyści z zaboru rosyjskiego szczególnie odczuwali atmosferę wolności i swobody. Niektórzy z nich w stosunkowo krótkim czasie odnieśli spektakularny sukces i weszli do wąskiego kręgu książąt malarzy. Należał do niego Józef Brandt, wokół którego skupiali się młodzi polscy twórcy - opowiadała kurator wystawy Anna Król.

Brandt mieszkał w Monachium całe twórcze życie. Na lato wyjeżdżał do kraju, do Orońska - rodzinnego majątku żony.

- Byli wszakże artyści, którzy w Monachium nie odnieśli sukcesu artystycznego i finansowego, ale zdobyli perfekcyjny warsztat i określiła się tematyka ich dzieł. Do takich należy Józef Chełmoński, który wyjechał do Paryża. Tam z powodzeniem malował monachijskie tematy, ale też ludzi i konie w polskim krajobrazie - jarmarki na Kresach, sanny, trójki i czwórki - rozchwytywane przez amerykańskich i francuskich kolekcjonerów - mówiła Anna Król.

Wystawa będzie czynna do 10 lutego 2013.

 

 

 


 

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma